Wojna na Ukrainie. Rosyjski żołnierz do żony: Są tylko dwa wyjścia

Dodano:
Rosyjski żołnierz, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Wikimedia Commons
W rozmowie z żoną rosyjski żołnierz, stacjonujący na Ukrainie, powiedział, że są tylko dwa wyjścia wydostania się z pola walki.

Jak podał w piątek portal polskatimes.pl, ukraiński wywiad opublikował fragment nagranej rozmowy telefonicznej jednego z wojskowych armii Federacji Rosyjskiej, który bierze udział w inwazji militarnej.

Według mężczyzny, są tylko dwa wyjścia wydostania się z pola walki na terytorium Ukrainy. Chodzi o opcje "gruz 200" oraz "gruz 300", co oznacza odpowiednio osobę zabitą oraz ranną i niezdolną do prowadzenia dalszych działań na froncie.

Rozmowa rosyjskiego żołnierza

Rosyjski żołnierz miał oznajmić małżonce, że po powrocie do domu z wojny wszystko jej opowie. Według jego relacji, z 800-osobowej formacji, w której służy w obwodzie charkowskim, ocalało zaledwie około 50 osób zdolnych do dalszej walki.

– Przyjadę i wszystko ci opowiem. Tak wielu ludzi zostało tutaj zrujnowanych. Nasi dowódcy nigdy nigdzie nie walczyli. Postawili przed nami takie zadania… Już prawie nas nie ma. Może 50 osób na 800. Trzeba się stąd wydostać – mówił wojskowy.

Używane sformułowania "gruz 200" i "gruz 300" to hasła stosowane w rosyjskiej armii, oznaczające status żołnierza.

Identyfikacja wojskowych

Brytyjska stacja telewizyjna BBC miała zidentyfikować już 2 120 rosyjskich żołnierzy, którzy zginęli podczas wojny na Ukrainie. Zdaniem Brytyjczyków, podane dane to prawdopodobnie "tylko ułamek prawdziwej liczby zgonów". Statystyka została ustalona na podstawie oficjalnych zawiadomień, doniesień prasowych i potwierdzeń od rodzin ofiar.

Około 20 proc. potwierdzonych zgonów mieli stanowić oficerowie wojska Federacji Rosyjskiej.

Źródło: polskatimes.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...