Mężczyzna wyjął z plecaka niebezpieczny przedmiot. Ewakuacja w centrum Warszawy

Dodano:
Policja. Zdj. ilustracyjne Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Na wysokości budynku przy Krakowskim Przedmieściu 64 policja ewakuowała uczestników zgromadzenia i osoby przebywające w promieniu 200 metrów.

Do zdarzenia doszło podczas Marszu Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu.

– Mężczyzna wyjął z plecaka i położył na ziemi niebezpieczny przedmiot. Na miejscu pracują pirotechnicy – przekazał PAP nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik Komendy Stołecznej Policji. Trwają czynności. Na miejscu są też antyterroryści.

Policyjni antyterroryści zabezpieczyli pocisk. Nieoficjalnie wiadomo, że miał dużą siłę rażenia. – Pocisk został zabezpieczony w beczce do przewozu materiałów niebezpiecznych – powiedział nadkom. Marczak.

W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak mężczyzna wyciąga pocisk.

Apel policji

– Sytuacja jest bardzo poważna i apelujemy o omijanie tego rejonu – zaapelował Marczak. "Zgromadzenie na Krakowskim Przedmieściu zostało ewakuowane, gdy jeden z mężczyzn wyjął pocisk z plecaka i pozostawił go na deptaku. Z zatrzymanym 31-latkiem trwają czynności. Mężczyzna był wcześniej notowany. Policyjni pirotechnicy wyznaczyli 200-metrową strefę bezpieczeństwa" – opisuje warszawska policja.

Utrudnienia w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej

Z powodu ewakuacji nastąpiły utrudnienia w kursowaniu linii 116, 128, 175, 178, 180, 222, 503, 518.

"Z powodu zamknięcia ruchu kołowego na ul. Krakowskie Przedmieście na odcinku Królewska – Miodowa autobusy wymienionych linii autobusowych kierowane są trasami objazdowymi przebiegającymi najbliższymi przejezdnymi ciągami komunikacyjnymi" – poinformował Zarząd Transportu Miejskiego.

Źródło: X / ZTM/PAP
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...