Zełenski domaga się rozmowy z Jinpingiem. Jest reakcja Pekinu

Dodano:
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Źródło: Facebook / Володимир Зеленський
Prezydent Ukrainy powiedział, że od samego początku wojny prosił Pekin o rozmowy z Xi Jinpingiem, jednak chiński przywódca nie chce zgodzić się na takie spotkanie.

W wywiadzie dla chińskiej publikacji South China Morning Post, prezydent Ukrainy zauważył, Chiny od ponad 5 miesięcy ignorują prośby o takie spotkanie. Zełenski miał nadzieję na przekonanie Pekinu do podjęcia działań, które mogłyby wpłynąć na decyzję Władimira Putina o wstrzymaniu działań wojennych.

– Chciałbym porozmawiać bezpośrednio. Miałem jedną rozmowę z przywódcą Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem rok temu. Na samym początku zakrojonej na szeroką skalę rosyjskiej agresji oficjalnie poprosiliśmy o rozmowę. Jak dotąd nie przeprowadziliśmy żadnych rozmów z Chinami, chociaż uważam, że byłoby to przydatne – powiedział Zełenski.

Ukraiński przywódca wyraził też opinię, że Chiny jako kluczowy partner gospodarczy Rosji i „jako duży i potężny kraj” mogą „postawić Federację Rosyjską w określonym miejscu” i wpłynąć na decyzję o zakończeniu wojny.

Odpowiedź Pekinu

Podczas konferencji prasowej rzecznik chińskiego MSZ Hua Chunying została zapytana o przygotowanie takiej rozmowy, jak pisze agencja UNIAN powołując się na gazetę People's Daily Online.

Chunying unikała bezpośredniej odpowiedzi na pytanie, a rozpoczęta przez Rosję brutalną wojnę przeciwko Ukrainie nazwała „kryzysem”.

– Chiny utrzymują bliskie związki z Ukrainą i innymi stronami kryzysu ukraińskiego – powiedziała rzecznik chińskiego MSZ.

Jak informowała wcześniej UNIAN, kancelaria prezydenta Zełenskiego spodziewała się w marcu rozmowy prezydenta Ukrainy z przywódcą Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem, jednak nie doszła ona do skutku.

Chiny wobec wojny

Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę Chiny są języczkiem u wagi ze względu na bliskie stosunki z Rosją z jednej strony i konfrontację ze Stanami Zjednoczonymi z drugiej. Oficjalnie Pekin pozostaje neutralny wobec wydarzeń na Ukrainie i w oficjalnych komunikatach nie nazywa tego co się dzieje "wojną".

Rzecznik chińskiego MSZ stwierdził pod koniec kwietnia, że "z zewnątrz może się to wydawać konfliktem między Rosją a Ukrainą, jednak faktycznymi stronami konfliktu są Rosja i Stany Zjednoczone, które są reprezentowana przez NATO". Przekonywał, że "Unia Europejska musi zastanowić się nad tym, kto na tej wojnie czerpie najwięcej, kto jest teatrem działań wojennych, a kto na tej wojnie najwięcej traci".

Źródło: Unian
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...