Rada Bezpieczeństwa ONZ zbierze się na wniosek Rosji

Dodano:
Rada Bezpieczeństwa ONZ, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / JUSTIN LANE
W piątek, na wniosek Rosji, zbierze się Rada Bezpieczeństwa ONZ. Chodzi o uszkodzenie gazociągów Nord Stream.

Francuska misja ONZ, która przewodniczy obecnie 15-osobowej Radzie Bezpieczeństwa, zapowiedziała, że spotkanie będzie dotyczyć rurociągów Nord Stream, na budowę których Rosja i europejscy partnerzy wydali miliardy dolarów. O rozmowy wnioskowała Moskwa, która twierdzi, że doszło do "aktu międzynarodowego terroryzmu".

Rosja: Ponieśliśmy znaczne straty

Rosyjska Prokuratura Generalna poinformowała, że do 26 września na terenie wyspy Bornholm podjęto celowe działania mające na celu uszkodzenie gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2 ułożonych wzdłuż dna Bałtyku.

Gazociągi te dostarczały gaz ziemny do krajów Unii Europejskiej. "W wyniku tych działań gospodarce Federacji Rosyjskiej wyrządzono znaczne szkody" – poinformowała Prokuratura Generalna, cytowana przez TASS.

Sabotażu wobec Nord Stream dokonał Specnaz? "Dwa możliwe narzędzia"

Hiszpański dziennik "La Razon" twierdzi, że uszkodzenie gazociągów Nord Stream mogła spowodować akcja sabotażowa rosyjskiego Specnazu. Dziennik uważa, że Rosja wykorzystała prawdopodobnie żołnierzy swoich sił specjalnych Specnaz do sabotażu gazociągów Nord Stream 1 i 2. Gazeta zwraca uwagę, że opinia międzynarodowa jest zgodna co do tego, że za wybuchami na Bałtyku stoi najprawdopodobniej rosyjski prezydent Władimir Putin. Bardzo szybko po informacji o wyciekach, taka tezę sformułowała strona ukraińska.

W ocenie hiszpańskiego dziennika, głównym podejrzanym o dokonanie na Bałtyku eksplozji, które uszkodziły biegnące po jego dnie gazociągi, jest Kreml. "La Razon" Przypuszcza, że Moskwa do przeprowadzenia tych akcji skorzystała z jednego z dwóch scenariuszy, do realizacji których przygotowany jest Specnaz. Według gazety "ta operacja mogła zostać przeprowadzona (…) przez płetwonurków lub z użyciem dronów".

Źródło: rp.pl / TASS
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...