Decyzja Łukaszenki i Putina. Powstanie białorusko-rosyjskie zgrupowanie wojsk

Dodano:
Aleksandr Łukaszenka, prezydent Białorusi Źródło: Wikimedia Commons
Białoruski dyktator Aleksandr Łukaszenka i prezydent Rosji Władimir Putin zgodzili się na rozmieszczenie wspólnej regionalnej grupy wojsk – podaje rosyjski dziennik "Kommiersant".

W związku z zaostrzeniem się sytuacji na zachodnich granicach Państwa Związkowego zgodziliśmy się na rozmieszczenie wspólnego ugrupowania Federacji Rosyjskiej i Republiki Białorusi. To wszystko zgodnie z naszymi umowami. Kiedy zagrożenie osiąga tak wysoki poziom, jak obecnie, musimy sięgnąć po siły Państwa Związkowego – poinformował Aleksandr Łukaszenka.

Serwis NEXTA podaje, że białoruski dyktator zgodził się na przyjęcie i rozmieszczenie ponad tysiąca rosyjskich żołnierzy na Białorusi.

Łukaszenka miał także polecić wprowadzenie "środków antyterrorystycznych", jednak jak podkreśla portal, nie wiadomo co to oznacza.

Ukraiński wywiad: Putin naciska na Łukaszenkę

Choć wojska białoruskie nie brały do tej pory udziału w agresji na Ukrainę, to Rosja od początku wojny atakowała ten kraj właśnie z terytorium Białorusi.

Jak donosi ukraiński wywiad, prezydent Władimir Putin ma coraz silniej naciskać na to, by wojsko Łukaszenki dołączyło do działań wymierzonych w Kijów. Wobec porażek na froncie, Rosja potrzebuje wsparcia. Armia białoruska, obok ogłoszenia częściowej mobilizacji, miałaby dać takie wzmocnienie.

– Widzimy działania, które prowadzi Rosja, by zmusić kierownictwo Białorusi do wstąpienia w otwartą wojnę – powiedział na nagraniu opublikowanym na Telegramie przedstawiciel HUR, Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, Wadym Skibicki. Wskazał, że stale odbywają się spotkania Putina i Łukaszenki, na których ta kwestia jest omawiana i Putin próbuje nakłonić Łukaszenkę do podjęcia takiej decyzji.

– Obecnie, według danych wywiadu wojskowego Ukrainy, przy naszej granicy na Białorusi znajduje się sześć białoruskich batalionów. Są tam bataliony zmechanizowane, wojsk powietrznodesantowych – wskazał Skibicki. – Jak długo będzie się utrzymywać taka sytuacja, będzie zależało od tego, jak będą się rozwijać wydarzenia na froncie, jak będą rozwijać się wydarzenia w wojnie Rosji przeciwko naszemu państwu – dodał.

Źródło: NEXTA / Kommiersant/RMF FM
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...