Sukces Orbana? KE zaakceptowała KPO Węgier

Dodano:
Premier Węgier Viktor Orban Źródło: PAP/EPA / MAX BRUCKER
Komisja Europejska zaakceptowała węgierski Krajowy Plan Odbudowy. Budapeszt wciąż nie otrzyma jednak pieniędzy z Funduszu Odbudowy.

"Komisja, po zapewnieniu uwzględnienia kluczowych tzw. kamienie milowych w zakresie niezależności sądownictwa i ochrony budżetu UE, podjęła dziś decyzję o zatwierdzeniu węgierskiego planu odbudowy i zwiększania odporności, uwarunkowanego pełną i skuteczną realizacją wymaganych etapów" – czytamy w komunikacie Komisji Europejskiej.

Akceptacja KPO, wstrzymanie funduszy

Jak podkreślono dalej, w celu usunięcia naruszeń zagrażających budżetowi UE Węgry zobowiązały się do realizacji 17 środków zaradczych, wraz z reformami praworządności związanymi z niezawisłością sądownictwa. Oznacza to realizację 27 tzw. kamieni milowych – czytamy.

Komisja Europejska zaznaczyła jednocześnie, że "żadna płatność w ramach KPO nie jest możliwa, dopóki Węgry w pełni i prawidłowo nie wdrożą tych kamieni milowych".

Jak bowiem uznała KE, pomimo działań podjętych przez Budapeszt, "nadal istnieje ryzyko dla budżetu UE, biorąc pod uwagę fakt, że środki zaradcze, które należy jeszcze zastosować, mają charakter strukturalny i horyzontalny".

Porozumienie Bruksela-Budapeszt

Dwa tygodnie temu światowe media informowały, że unijni decydenci są na dobrej drodze do odblokowania miliardów euro w funduszach dla Węgier. Środki miałyby zostać uruchomione jeszcze w tym roku po tym, jak premier Viktor Orban ugiął się pod naciskiem w sprawie demokratycznych mechanizmów kontroli i równowagi.

Stawką jest 14,7 miliarda euro, czyli prawie 10 proc. szacowanego węgierskiego PKB na 2022 rok. Reuters zastrzega, że ostateczna zgoda na wypłatę zależy od tego, czy Orban nadal będzie poprawiał niezależność sądownictwa i wdrażał zabezpieczenia antykorupcyjne.

"Politico" opisywało, że premier Węgier wymusił ustępstwa ws. wypłaty pieniędzy poprzez obietnicę zaprzestania blokowania konkretnych unijnych projektów.

Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...