Szynkowski vel Sęk podał, kiedy do Polski mogą trafić pieniądze z KPO

Dodano:
Minister ds. Unii Europejskiej Szymon Szynkowski vel Sęk Źródło: PAP / Leszek Szymański
– Jeżeli sprawa ustawy o SN zostanie rozwiązana, mamy szansę, żeby późną wiosną trafiły do Polski środki z KPO – ocenia Szynkowski vel Sęk.

Przypomnijmy, że sprawa KPO formalnie rozbija się obecnie przede wszystkim o polskie sądownictwo, w którego porządek chce ingerować Unia Europejska.

W bieżącym miesiącu do Sejmu wpłynął przygotowany przez grupę posłów Prawa i Sprawiedliwości projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, która według autorów ma pomóc wypełnić tzw. kamienie milowe, uzgodnione z Komisją Europejską i zbliżyć rząd do uruchomienia środków z KPO.

Jeśli nowelizacja weszłaby w życie, sprawy dyscyplinarne sędziów miałyby być przeniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Miałby też być wprowadzony tzw. test bezstronności sędziów. Suchej nitki na projekcie nie zostawili eksperci Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego. Także Naczelna Rada Adwokacka wskazała w swojej opinii, że projekt w zaproponowanym kształcie jest sprzeczny z polską konstytucją.

Ostatecznie PiS wycofało się z błyskawicznego procedowania zmian, jak chciał premier Morawiecki. Pierwsze czytanie projektu będzie miało miejsce 11 stycznia.

Szynkowski vel Sęk: Mocno stawialiśmy sprawę

Sprawę komentuje minister do spraw Unii Europejskiej Szymon Szynkowski vel Sęk. – To, że w tej chwili tak mocno stawialiśmy sprawę, aby Komisja Europejska właśnie zadeklarowała czy dane rozwiązanie w jej opinii wypełni kamienie milowe wymiaru sprawiedliwości, czy też jeszcze, że tak bowiem komisja dostrzega jakieś konieczności, że tak powiem wprowadzenia dodatkowych rozwiązań, żeby to było można powiedzieć bardzo jasno zadeklarowane ze strony Komisji Europejskiej pomni tych doświadczeń z lata– powiedział w „Sygnałach Dnia” PR1.

Polityk podkreśla, że jeżeli sprawa ustawy o SN i kamienia milowego dotyczącego sądownictwa zostanie rozwiązana, to nadal są jeszcze "pomniejsze elementy". Polityk wskazuje na trzy niewypełnione kamienie milowe.

– Ale one powiedzmy, są na dobrej drodze do wypełnienia, więc zakładam, że w takiej konstrukcji wniosek mógłby zostać złożony w nieodległym terminie, żeby było jasne, że te rozwiązania ustawowe będą przyjęte, Komisja mogłaby przystąpić do jego rozpatrywania i późną wiosną mielibyśmy szansę, żeby te środki do Polski trafiły – powiedział Szymon Szynkowski vel Sęk.


Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...