Rzecznik rządu: Gdzie są teraz wszyscy "eksperci" z Platformy?
Po rozmowach prezydenta USA Joe Bidena i kanclerza Niemiec Olafa Scholza zapadła decyzja o kolejnych dostawach sprzętu na Ukrainę.
"Pod koniec grudnia 2022 roku Stany Zjednoczone ogłosiły przekazanie Ukrainie baterii rakiet przeciwlotniczych Patriot. Niemcy dołączą do USA w dostawie na Ukrainę dodatkowej baterii obrony przeciwlotniczej Patriot" – mogliśmy przeczytać w czwartkowym oświadczeniu Białego Domu w Waszyngtonie.
Rzecznik rządu zwrócił się do opozycji
"Gdzie są teraz wszyscy »eksperci« z Platformy Obywatelskiej i innych partii opozycyjnych, którzy krytykowali nasze zabiegi o dostarczenie przez Niemców systemu Patriot dla Ukrainy? Baliście się krytyki błędnej niemieckiej polityki. Będą jakieś przeprosiny? Przyznanie się do błędu?" – pytał w piątek na portalu społecznościowym Twitter rzecznik prasowy rządu Piotr Müller.
"Wasza uległa polityka doprowadziła kiedyś do sojuszu gazowego Niemcy-Rosja. Do wstrzymywania budowy Baltic Pipe oraz innych działań, które budują polską niezależność. Ten sam sposób myślenia kierował Wami, gdy krytykowaliście budowę przekopu Mierzei Wiślanej" – zwrócił uwagę polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Berlin zmienił zdanie w sprawie Patriotów
Przypomnijmy, że po tym, jak w Przewodowie w województwie lubelskim spadła ukraińska rakieta rosyjskiej produkcji, zabijając dwoje Polaków, Niemcy zaproponowały Warszawie przekazanie systemu Patriot, który stanąłby na wschodnich terenach. Wtedy rząd w Warszawie odparł, że lepiej, aby system trafił na Ukrainę. Początkowo Berlin twierdził, że nie jest to możliwe.
"Z radością przyjąłem decyzję niemieckiego rządu o wysłaniu na Ukrainę systemu obrony przeciwrakietowej Patriot. Decyzja ta jest zgodna z polską sugestią sformułowaną w listopadzie ubiegłego roku. Ukraina broniąca się przed rosyjską agresją potrzebuje naszego wsparcia!" – napisał w czwartek w mediach społecznościowych polski minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau.