Kowal kpi z Niemców: Łaskawcy

Dodano:
Poseł KO Paweł Kowal Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Poseł KO Paweł Kowal komentuje wypowiedź szefowej MSZ Niemiec nt. czołgów Leopard dla Ukrainy.

Polska i wiele innych państw należących do NATO, od wielu tygodni naciska na Niemcy w sprawie przekazania czołgów Leopard na Ukrainę. Media spekulowały, że decyzja w tym zakresie zapadnie w ubiegłym tygodniu, w trakcie spotkania państw wspierających Kijów, w bazie Ramstein. Szef niemieckiego resortu obrony Boris Pistorius poinformował po zakończeniu obrad, że negocjacje wciąż trwają, a decyzja w tym zakresie jeszcze nie zapadła.

Jednak w niedzielę, w wywiadzie dla francuskiej telewizji LCI, szefowa niemieckiego MSZ Annalena Baerbock poinformowała, że "Niemcy nie będą się sprzeciwiać", jeśli Polska wyśle niemieckie czołgi Leopard 2 na Ukrainę. Polityk zapytana jak zareaguje Berlin, jeśli Polska przekaże czołgi bez poparcia Niemiec, odparła: – W tej nie zadano jeszcze pytania (o przekazanie czołgów – red.), ale gdyby je zadano, nie stanęlibyśmy na przeszkodzie. Baerbock dopytywana przez dziennikarza, czy ten dobrze usłyszał deklarację minister, zapewniła: – Dobrze mnie zrozumiałeś.

Kowal: Nikt nie rozumie polityki Niemiec

– Powiem ironicznie – łaskawcy – w ten sposób w w RMF FM słowa Annaleny Baerbock skomentował Paweł Kowal.

Poseł KO ma nadzieję, że to oznacza permanentną zmianę stanowiska Niemiec. – Mam nadzieję, że tak. Bo obserwujemy dwie rzeczy – zostawiamy przestrzeń Putinowi i Rosji do działania. Na wojnie dzisiaj jest tak, że decydujące są najbliższe miesiące. To one zadecydują o tym, czy ta wojna przeciągnie się w wielomiesięczną, a może i wieloletnią pozycyjną wojnę, czy damy możliwość Ukraińcom zwyciężyć, tzn. być na swoim terytorium, w swoich granicach, w państwie, które nie jest doszczętnie zniszczone – mówił Paweł Kowal.

– Przejechałem przez tydzień kilka ważnych miejsc w Ameryce, think tanki, politycy, uniwersytety. Powiem tak – nie spotkałem ani jednej osoby w Ameryce, jeszcze tak nie było, która by zgadzała się z polityką rządu Niemiec, ale nie spotkałem też ani jednej osoby, która by ją chociaż rozumiała. Naprawdę to jest największy kryzys polityki niemieckiej od kiedy ją pamiętam. I to nie jest tylko tak, że chodzi tylko o tę sprawę. To chodzi o przyszłość integracji europejskiej, o pozycję – podkreślił poseł.

Źródło: RMF 24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...