Gdańska radna odchodzi z polityki. Media: To będzie cios dla prezydent Dulkiewicz

Dodano:
Ul. Mariacka, Gdańsk Źródło: Wikimedia Commons / Sirleonidas, CC BY-SA 4.0
Radna Gdańska, Beata Dunajewska, chce zrezygnować z działalności politycznej. Decyzja jest podyktowana po części jej stanem zdrowia.

Beata Dunajewska, miejska radna i przewodnicząca klubu Wszystko dla Gdańska, postanowiła zrezygnować z pełnienia obu tych funkcji. Kobieta jest radną od kilkunastu lat. Reporterzy Polskiego Radia 24 ustalili, że zanim zaczęła pełnić tę funkcję, współorganizowała III program TV Gdańsk, a także prowadziła studio nagrań. Odpowiadała również za prowadzenie studia koncertowego Radia Gdańsk pod kierownictwem Sławomira Nowaka.

Dunajewska: Dowiodłam swojego zaangażowania

W rozmowie z reporterem Polskiego Radia 24 Dunajewska wyjaśniła przyczyny swojej rezygnacji. – Na polu społecznym dowiodłam swojego zaangażowania, wywalczyłam jako radna dla mieszkańców rewitalizację szańca zachodniego [gdańskich fortyfikacji z XVII wieku – przyp. red.] w nowym porcie. Chcę odejść z polityki, zająć tym co lubię najbardziej, czyli pracą w kulturze, ale chcę to także zrobić, ponieważ mierzę się obecnie z chorobą – opowiedziała radna.

– Planuję złapać balans w życiu i zająć się pracą w instytucji kultury. Chcę w tym obszarze coś jeszcze osiągnąć, wierzę że się uda – dodała przewodnicząca klubu Wszystko dla Gdańska. Wspomniała, że celuje w stanowisko dyrektora w jednej z miejskich instytucji kultury. Mandatu radnej zrzeknie się, jeśli zostanie zatrudniona do pełnienia takiej funkcji.

Reakcje mediów

Gdańscy dziennikarze oceniają, że odejście aktywnej radnej będzie dużą stratą dla prezydent miasta Aleksandry Dulkiewicz. – Cały czas jest obecna w mediach, formułuje bardzo wyważony głos w rządzącej koalicji. Pod tym względem jest bardzo merytoryczna – skomentował dziennikarz Radia Gdańsk Jarosław Popek.

Natomiast dziennikarz śledczy Krzysztof Puternicki, autor filmów "Mała Sycylia" i "Republika Deweloperów", stwierdził, że Dunajewska była wykorzystywana przez prezydent miasta.

– Pani Beacie Dunajewskiej życzę dużo zdrowia. Jeżeli jednak chodzi o kwestie zawodowe, to się jej nie dziwię, że chce odejść z polityki. Przez lata była wykorzystywana jako tuba polityczna, jako bulterier poprzednich i obecnych władz miasta. Przypominam tutaj jej wysoce nieodpowiednie wystąpienia w walce o teren na Westerplatte, czy atak na ministra edukacji Przemysława Czarnka – ocenił Puternicki.

W 2020 roku Dunajewska skomentowała zorganizowane przez rząd obchody rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej. – Na czym ma polegać odpolitycznienie tej uroczystości, kiedy tak naprawdę organizuje ją osoba, która jest mocno związana z jedną partią? Czy biletem wstępu będzie legitymacja bezpartyjności? Jak ma to wszystko wyglądać? – mówiła gdańska radna podczas briefingu prasowego.

Źródło: Polskie Radio 24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...