Ziemkiewicz: Francja ma to na co zasłużyła. Lisicki: Atak na cywilizację białego człowieka

Dodano:
Program "Polska Do Rzeczy" Źródło: DoRzeczy.pl
Tym razem zajmiemy się problemem "Francja od rzeczy" – powiedział Paweł Lisicki w najnowszym odcinku programu "Polska Do Rzeczy".

Rozruchy w Paryżu, Marsylii, Tuluzie i wielu innych miastach zostały wywołane przez migrantów po śmierci młodego Francuza arabskiego pochodzenia, zastrzelonego podczas policyjnej interwencji w Nanterre pod Paryżem. Media od kilku dni piszą o zamieszkach o skali niespotkanej wcześniej nawet we Francji.

Według ustaleń francuskiej prokuratury 17-latek był dobrze znany policji. W policyjnym rejestrze było o nim 15 wzmianek, w tym dwie za sprawy związane z narkotykami. Jedna dotyczyła konsumpcji, druga sprzedaży. Ponadto szereg wykroczeń, m.in. drogowych. Za jedną z tych spraw Nahel miał być postawiony przed sędzią dla nieletnich, jednak do rozprawy nie doszło.

Zamieszki wywołały gorące dyskusje nie tylko nad Sekwaną, ale także w Polsce. Padają pytania o kształt rozsądnej i skutecznej polityki migracyjnej. Nie brakuje jednak także prób politycznego wykorzystania wydarzeń we Francji.

Absurdalna polityka

Jak powiedział redaktor naczelny "Do Rzeczy", gwałtowne wydarzenia we Francji z ostatnich dni to "oczywisty rezultat absurdalnej polityki, którą Francja prowadziła od kilkudziesięciu lat". Polityki "wpuszczania na masową skalę ludzi, którzy nie czuli i nie czują żadnej odpowiedzialności za państwo i za naród, w którym są".

– Nikt tego od nich nie wymaga. Przyznawanie obywatelska francuskiego zostało w taki sposób "zrobione", że można je otrzymać nie znając języka francuskiego i nie identyfikując się z francuskością – dodał Rafał Ziemkiewicz.

Zwiastun 205. odcinka programu "Polska Do Rzeczy". Całość dostępna dla naszych Subskrybentów.

Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...