Mocna reakcja Chin na atak Hamasu. Izrael nie będzie zadowolony

Dodano:
Xi Jinping, przywódca Chin Źródło: Wikimedia Commons
Chiny opowiadają się za utworzeniem przez Palestyńczyków niepodległego państwa.

Palestyński ruch Hamas przypuścił w sobotę największy od długiego czasu atak na Izrael. Grad rakiet wystrzelono ze Strefy Gazy.

Chiny nie kryją, że są "głęboko zaniepokojone" konfliktem i nawołują do deeskalacji oraz zachowania spokoju, "aby chronić ludność cywilną i uniknąć dalszego pogorszenia sytuacji".

Chiny są za niepodległą Palestyną

Komunikat chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych nie zachwyci jednak Izraela. Pekin domaga się umożliwienia Palestyńczykom powołania niepodległego państwa.

"Ponowne wystąpienie konfliktu pokazuje po raz kolejny, że przedłużający się zastój procesu pokojowego nie może być kontynuowany. Zasadniczym wyjściem z konfliktu jest wdrożenie rozwiązania dwupaństwowego i utworzenie niepodległego państwa Palestyna" - czytamy w komunikacie MSZ.

Pekin podkreśla, że społeczność międzynarodowa musi działać "z większą pilnością" w kwestii Palestyny. Zdaniem Chin należy ułatwić szybkie wznowienie rozmów pokojowych między Palestyną a Izraelem oraz "znaleźć sposób na zaprowadzenie trwałego pokoju. Chiny będą w dalszym ciągu nieprzerwanie współpracować ze społecznością międzynarodową w tym celu" – podkreślono.

Netanjahu: To wojna

Premier Netanjahu przekazał w sobotę, że Izrael znalazł się w stanie wojny. – Obywatele Izraela, jesteśmy w stanie wojny i ją wygramy. To nie jest operacja militarna, to nie jest eskalacja. Dziś rano Hamas rozpoczął morderczy atak z zaskoczenia przeciwko państwu Izrael i jego obywatelom. Działamy od samego rana – powiedział w krótkim oświadczeniu premier Izraela Benjamin Netanjahu. I podkreślił, że "wróg zapłaci cenę, jakiej nigdy nie poznał".

Według doniesień mediów, amerykańscy urzędnicy "z niepokojem obserwują zakrojony na szeroką skalę atak ze Strefy Gazy na Izrael". "Stany Zjednoczone postarają się zapewnić Izraelowi wszystko, czego ten potrzebuje do obrony" – stwierdził minister obrony USA Lloyd Austin, cytowany przez agencję prasową Reutera.

Źródło: Wirtualna Polska
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...