Hamas i Izrael oskarżają się o naruszanie rozejmu

Dodano:
Żołnierze Sił Zbrojnych Izraela (IDF) Źródło: PAP/EPA / CHRISTOPHE PETIT TESSON
Izrael i Hamas wzajemnie obwiniają się o naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni. Strona izraelska podaje, że grupa żołnierzy odniosła obrażenia.

W poniedziałek rzecznik MSZ Kataru poinformował, a Hamas i amerykańska agencja prasowa Reuters potwierdziły, że rozejm zostanie przedłużony o dwa dni. W porozumieniu oprócz urzędników katarskich pośredniczyli m.in. przedstawiciele władz Egiptu. Ustalone wcześniej warunki zawieszenia broni, nie ulegają zmianie. We wtorek pojawiły się jednak doniesienia o naruszaniu porozumienia. Zarzuty takie podnoszą wobec siebie obie strony konfliktu.

Wzajemne oskarżenia o łamanie rozejmu

Siły Obronne Izraela poinformowały, że kilku żołnierzy z przebywających w Strefie Gazy jednostek odniosło lekkie rany w rezultacie trzech eksplozji i strzelaniny w północnej części Strefy.

Jeden z rzeczników wojskowego ramienia Hamasu oznajmił z kolei, że do "starcia w terenie" doszło po tym, jak izraelskie wojska naruszyły warunki zawieszenia broni. "Wzywamy mediatorów, by wywarli nacisk na okupantów, aby przestrzegali wszystkich warunków rozejmu na ziemi i w powietrzu" – napisał Hamas w swoim oświadczeniu, nadmieniając, że zamierza dotrzymać warunków zamieszenia broni.

Komentując zdarzenie, szef sztabu IDF Herzi Halevi podkreślił, że w razie potrzeby strona izraelska jest gotowa wznowić walkę w każdej chwili. Zaznaczył jednocześnie, że cel likwidacji Hamasu w Strefie Gazy jest „bardziej niż uzasadniony” i zostanie zrealizowany.

Biden o zakładnikach Hamasu

W oświadczeniu opublikowanym w poniedziałek na stronie internetowej Białego Domu prezydent USA Joe Biden oznajmił, że "USA w pełni wykorzystają przedłużenie przerwy w walkach między Izraelem a Hamasem, by zwiększyć pomoc humanitarną dostarczaną niewinnym cywilom w Strefie Gazy".

Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział kontynuowanie wysiłków na rzecz "budowania przyszłości pełnej pokoju i godności dla narodu palestyńskiego".

Źródło: Reuters / Bloomberg/ Times of Israel
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...