• Autor:Paweł Chmielewski

Kościół inkluzywnej totalności. Czas na tęczowy ekumenizm?

Dodano:
Lobby LGBT w Kościele – zdjęcie ilustracyjne Źródło: Wikipedia
OKIEM KONTRREWOLUCJONISTY | W środę 24 stycznia grupa holenderskich teologów zaprezentowała pozornie szaloną ideę: nie zważając na większość różnic, należy dokonać ostatecznego zjednoczenia Kościoła katolickiego z chrześcijanami ewangelickimi, czyli – z protestantami.

Program takiego zjednoczenia przedstawili duchowni i świeccy zrzeszeni w grupie „Platform Rome Reformatie”. W jego skład wchodzą zarówno ewangelicy jak i katolicy, w tym biskup jednej z holenderskich diecezji, Gerard de Korte z ‘s-Hertogenbosch.

Można byłoby zlekceważyć tę inicjatywę jako kolejny zachodnioeuropejski eksces, gdyby nie fakt, że jej czołowe idee doskonale korespondują z tym, co implementuje się w Kościele katolickim od kilkudziesięciu lat w ramach ruchu ekumenicznego, a zwłaszcza z tym, co proponuje papież Franciszek.

Niderlandzcy ekumeniści uznali, że współcześnie, po 500 latach od podziału chrześcijaństwa, możliwe jest stworzenie wspólnotowego Kościoła chrześcijańskiego, w którym będzie obowiązywać liturgiczny „ryt protestancki”, a który to Kościół będzie opierać się na zasadzie „jedność w różnorodności” albo „pojednania przeciwieństw”. Podstawą tego nowego kościoła miałby być chrzest wszystkich wierzących, a różnice teologiczne i doktrynalne miałyby zejść na drugi plan.

Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...