Gawkowski tłumaczy się z wpadki. "W całość mi się zlewają – Judasz i Piłat"

Dodano:
Krzysztof Gawkowski, wicepremier Źródło: PAP / Mateusz Marek
Wicepremier Krzysztof Gawkowski został zapytany o swoją "biblijną" wpadkę. – W całość mi się zlewają – Judasz i Piłat – tłumaczył.

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, komentując decyzję prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie budżetu, zaliczył ogromną wpadkę.

Polityk Lewicy pomylił Judasza, który zdradził Jezusa Chrystusa, z Poncjuszem Piłatem, który skazał Jezusa na śmierć. – Polacy mogą czuć się zawiedzeni, bo prezydent odbiera im pewną szansę na lepsze jutro. Prezydent poprzez podpis i skierowanie ustawy do TK jest jak Judasz – umywa ręce, by to Julia Przyłębska ostatecznie zdecydowała, czy budżet jest dobry, czy nie – stwierdził Gawkowski w rozmowie z Wirtualną Polską. Wpadka wicepremiera stała się przedmiotem kpin i złośliwości ze strony internautów.

Wpadka Gawkowskiego. "W całość mi się zlewają"

– Jak pan się przywita z prezydentem Andrzejem Dudą? Powie pan do niego "Judaszu"? – zapytał Krzysztofa Gawkowskiego prowadzący audycję Radia Zet Bogdan Rymanowski. – Nie, powiem, że jest człowiekiem, który sprzedaje swoich wyborców i czyni to jak Judasz, bo w kampanii i podczas zaprzysiężenia mówił, że nie będzie blokował ustaw, a umywa ręce jak Piłat – odparł wicepremier i minister cyfryzacji, nawiązując do swojej "biblijnej" wpadki.

– Patrzę na prezydenta Andrzeja Dudę jako jedną i drugą postać, w całość mi się zlewają – Judasz i Piłat. Nie przesadzam. (...) Jeśli prezydent Duda chciałby współpracować z rządem, to powinien kłaść realne argumenty dotyczącego tego, że coś mu się nie podoba, a nie mówić: "będę blokował wszystkie ustawy tego rządu" – stwierdził polityk Lewicy.

Ruch prezydenta ws. budżetu

W środę prezydent podjął decyzję o podpisaniu ustawy budżetowej na 2024 r. Jednocześnie Andrzej Duda skierował budżet do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Zdaniem głowy państwa istnieją wątpliwości co do braku możliwości udziału w obradach Sejmu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

"Analogiczne działania będą podejmowane przez Prezydenta RP każdorazowo w przypadku uniemożliwienia Posłom wykonywania ich mandatu, pochodzącego z wyborów powszechnych. Należy podkreślić, że sprawa wygaśnięcia mandatów została jednoznacznie przesądzona przez Sąd Najwyższy. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami na Sejm RP" – podała w komunikacie Kancelaria Prezydenta.

Źródło: Radio Zet
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...