Ponad 70 proc. obywateli Ukrainy deklaruje gotowość do negocjacji z Rosją

Dodano:
Ukraińscy żołnierze podczas wojny z Rosją Źródło: Facebook / General Staff of the Armed Forces of Ukraine
72 proc. Ukraińców uważa, że ​​władze w Kijowie powinny szukać dyplomatycznych sposobów zakończenia wojny z Rosją.

Tak wynika z najnowszego sondażu Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii przeprowadzonego w dniach 5-10 lutego br.

W maju 2022 r. odsetek badanych deklarujących gotowość do negocjacji z Rosją wynosił 59 proc. Jednocześnie od maja 2022 r. z 35 proc. do 23 proc. spadł odsetek osób uważających, że "Rosję można pokonać jedynie środkami militarnymi".

Sondaż wykazał także, że spadł odsetek wierzących w zwycięstwo Ukrainy – z 95 proc. do 89 proc. Ze stwierdzeniem, że teraz sytuacja na froncie jest korzystna dla Ukrainy, zgadza się 24 proc. respondentów. 15 proc. uważa, że jest na korzyść Rosji, a 47 proc. – że na niczyją korzyść.

Jednocześnie 73 proc. Ukraińców twierdzi, że jest gotowych znosić wojnę tak długo, jak będzie to konieczne. 63-66 proc. wierzy w całkowite przywrócenie integralności terytorialnej kraju, natomiast 31-34 proc. liczy się z utratą terytorium.

Rosja i Ukraina stawiają warunki ws. zakończenia wojny

Dialog w sprawie uregulowania konfliktu rosyjsko-ukraińskiego został oficjalnie przerwany wiosną 2022 r., po odnalezieniu ciał kilkudziesięciu cywilów w opuszczonej przez wojska rosyjskie Buczy pod Kijowem. Ostatnie bezpośrednie spotkanie delegacji odbyło się 29 marca 2022 r. w Stambule.

Od początku rosyjskiej inwazji Zełenski czterokrotnie proponował Putinowi spotkanie bilateralne. Moskwa regularnie odmawiała, powołując się na brak "konkretnych kwestii" do dyskusji na szczeblu głów państw.

Pod koniec lata 2022 r., kiedy Ukraina zaczęła odnosić sukcesy na froncie, stanowisko Putina zmieniło się i dał do zrozumienia – poprzez tureckiego prezydenta Recepa Erdogana – że nie jest przeciwny spotkaniu z Zełenskim. W odpowiedzi Kijów postawił warunek wycofania wojsk rosyjskich.

Zełenski już nie chce rozmawiać z Putinem

Zełenski powiedział też, że negocjacje staną się niemożliwe, jeśli w okupowanych regionach Ukrainy odbędą się "referenda" w sprawie włączenia ich w skład Federacji Rosyjskiej.

Po aneksji obwodów donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego, ukraiński prezydent spełnił swoją obietnicę, podpisując dekret o odmowie dialogu z Moskwą pod rządami Putina.

Zełenski po raz ostatni przedstawił swoje stanowisko w połowie maja ub.r., oświadczając, że negocjacje z prezydentem Rosji nie mają sensu, ponieważ jeśli nie zostanie pokonany, to zaatakuje Ukrainę ponownie.

Pod koniec listopada 2023 r. Putin nazwał wojnę na Ukrainie "tragedią", po raz kolejny przekonując, że Rosja "nigdy nie odmówiła negocjacji pokojowych".

Źródło: KIIS
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...