"Niewyobrażalna hańba". Wandale zniszczyli grób ojca jednego z ministrów

Dodano:
Donald Tusk, Szymon Hołownia, Krzysztof Gawkowski, Włodzimierz Czarzasty Źródło: PAP / Paweł Supernak
Nieznani sprawcy zniszczyli grób ojca wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego.

Polityk poinformował o incydencie zamieszczając wpis na swoim koncie w mediach społecznościowych. Gawkowski dołączył także zdjęcie zniszczonego nagrobka. Na fotografii widać, że na płytę nagrobną ktoś wylał czarną farbę.

"Wigilia paschalna. Dzień radości, a w tym czasie nieznana osoba oblewa czarną farba grób mojego taty. Kiedy polityka wchodzi na cmentarze, granice przyzwoitości ludzkiej upadają!" – napisał Gawkowski na swoim koncie w serwisie X.

Fala oburzenia

Pod wpisem pojawiło się wiele postów, których autorzy wyrażają swoje oburzenie zachowaniem wandali.

"To jest niewyobrażalna hańba. Wszystko nas różni, ale dziś łączę się z Panem w oburzeniu. Nic tego nie tłumaczy" – napisał Wojciech Biedroń, dziennikarz.

"Obca cywilizacja. Coraz więcej takiej. Wyrazy solidarności z Tobą Krzysztofie" – stwierdził Jan Kanthak, poseł Suwerennej Polski.

"Okropne, niewytłumaczalne" – oceniła Anna Maria Żukowska, poseł Lewicy. Wtóruje jej Mariusz Kałużny, poseł klubu PiS, który ocenił zachowanie wandali jednoznacznie: "łajdactwo".

"Ohydne i podłe zachowanie. Bardzo Panu współczuję" – napisał dziennikarz Tomasz Szostek.

"(Nie)ludzka głupota" – stwierdził dziennikarz Salonu24.pl Grzegorz Wszołek.

Pomoc w odnalezieniu i ukaraniu sprawców zaoferowało Ordo Iuris. Prezes Jerzy Kwaśniewski podkreślił, że organizacja ma sporo doświadczenia po incydentach z oblewaniem farbą kościołów, do których dochodziło kilka lat temu podczas protestów przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej.

"Możemy pomóc. W ramach programu «W obronie chrześcijan…». Mamy sporo praktyki po atakach farbą na kościoły podczas czarnych protestów. Obiekty kultu nie powinny być znieważane" – napisał mecenas na swoim koncie w serwisie X.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...