Raport ws. Pegasusa. Prezydent: Wokół tego narosło wiele plotek, półprawd i nieprawd

Dodano:
Prezydent Andrzej Duda Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Wokół Pegasusa narosło wiele plotek, półprawd i nieprawd – stwierdził Andrzej Duda. Prezydent odniósł się do raportu Adama Bodnara.

– Ponad 500 osób było inwigilowanych za pomocą systemu Pegasus – przekazał w programie TVN24 Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych.

Chodzi o dane obejmujące okres od 2017 r. (gdy zakupiono system) do 2021 r.

Ile osób było kontrolowanych Pegasusem?

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar powołał zespół śledczy w sprawie "zbadania legalności, prawidłowości oraz celowości czynności podejmowanych z wykorzystaniem Pegasusa". Celem zespołu jest również "rozpoznanie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożonego przez senacką Komisję Nadzwyczajną do spraw wyjaśnienia przypadków nielegalnej inwigilacji".

Zespół został powołany w ramach Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. W skład zespołu weszło trzech prokuratorów specjalizujących się w prowadzeniu postępowań dotyczących m.in. przestępczości zorganizowanej i korupcji, posiadających duże doświadczenie w pracy z materiałami o charakterze niejawnym.

Do Sejmu wpłynęło sprawozdanie z zarządzania kontroli operacyjnej służb za ubiegły rok. Adam Bodnar rozszerzył je o dane dotyczące użycia Pegasusa od 2017 r. W raporcie pojawiła się informacja, że trzy służby (policja, ABW i SKW) w latach 2017 – 2022 stosowały kontrolę, wykorzystując narzędzie "deszyfrujące komunikatory internetowe", które pod koniec 2017 r. kupiło CBA, wobec 578 osób. Co ważne, każda była za zgodą sądu. W 2017 r. kontrola operacyjna dotyczyła sześciu osób, w 2018 r. – 100 osób, w 2019 r. – 140, w 2019 r. – 140 osób, w 2020 r. – 161, w 2021 r. – 162, a w 2022 r. – tylko dziewięciu osób.

Prezydent Duda odniósł się do raportu Bodnara

Podczas rozmowy z dziennikarzami przed wylotem do USA, Andrzej Duda odniósł się do raportu prokuratora generalnego dotyczącego użycia Pegasusa. – Podchodzę do wszystkich informacji, zwłaszcza takich, które są informacjami medialnymi, w sposób bardzo spokojny. Nie tak dawno pojawiały się informacje o zupełnie odmiennych, nieporównywalnie mniejszych liczbach osób, wobec których były prowadzone działania związane z toczącymi się postępowaniami, śledztwami i działaniami związanymi z wykrywaniem przestępstw – powiedział prezydent.

– Będą dowody, będą one upublicznione, będę wtedy to komentował. Wokół tego narosło wiele plotek, półprawd i nieprawd, legend – stwierdził Duda.

– System był wykorzystywany w celu ścigania przestępstw. Jeżeli byłby wykorzystany inaczej, oczywiście powinna być tutaj stosowana odpowiednia miara odpowiedzialności. Ale on był nabyty po to, by walczyć z przestępczością w sposób nowoczesny i skuteczny – podkreślił.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...