Tusk broni Jacka K. "Akcja nie do zaakceptowania"

Dodano:
Donald Tusk Źródło: PAP / Radek Pietruszka
– Nie chcę spekulować, co spowodowało agresywną i nie do zaakceptowania akcję, to nie jest moje zadanie, ale to tylko potwierdza to bardzo złe wrażenie, że w Polsce prawo i wymiar sprawiedliwości stały się instrumentem do politycznej konfrontacji. Z całą pewnością to nie ułatwi nam odbudowy reputacji Polski, polskiego państwa – tak w oczach Polaków, jak i społeczności międzynarodowej – przekonywał w TVN24 szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

– Nie będę używał kryptonimów, które narzuca akcja tego rządu – mówił Tusk. – Ta sprawa jest o wiele poważniejsza niż domysły i spekulacje czy jest to kolejne uderzenie we mnie. Chciałbym abyśmy potrafili istotę tego problemy nazwać po imieniu. Dla doraźnego interesu politycznego używa się machiny państwa - prokuratury, policji, telewizji rządowej – wybierając za ofiarę człowieka, który w sprawach, o których mówimy zachowywał się bez zarzutu, z odwagą i determinacją – bronił Jacka K.

"Nie wybieram się na emeryturę"

Tusk stwierdził, że sprawa zatrzymania byłego wiceministra finansów jest tylko jedną z wielu, które go martwią w perspektywie dzisiejszej sytuacji w Polsce.

– Z perspektywy urzędu, który w tej chwili sprawuję, to Polska jest dla mnie ciągle przede wszystkim wielkim zadaniem i ponieważ sytuacja Polski w UE dzisiaj jest trochę bardziej skomplikowana, niż byłem premierem, więc to wymaga także trochę innego typu działań, żeby ochronić podstawowe interesy Polski w UE – mówił Donald Tusk na antenie TVN24

Jego zdaniem obecna władza wytworzyła "nową oś polityczną". – Tą nową osią jest stosunek do konstytucji, rządów prawa, do całej filozofii politycznej: czy ma być władza ponad prawem, czy to prawo powinno być ponad władzą i ponad politykami – mówi.

Tusk zapewnił, że nie wybiera się na emeryturę. – Nie będę dzisiaj formułował żadnych scenariuszy. Mam nadzieję, że nie będzie potrzeby żadnych akcji ratunkowych. Wszystko będzie zależało od sytuacji – mówił.

Źródło: TVN24 / 300polityka.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...