Czarnek: Lewacka Europa się wścieka, bo sama doprowadziła do tej wojny
Europejski establishment z oburzeniem zareagował na wystąpienie J.D. Vance’a na 61. konferencji bezpieczeństwa w Monachium. Wiceprezydent USA wyraził obawę Waszyngtonu wobec łamania w Europie wolności słowa, wprowadzania cenzury pod pretekstem tzw. mowy nienawiści, ignorowanie woli obywateli, a w konsekwencji odchodzenie od niektórych podstawowych wartości oraz ideałów demokracji.
Mocne słowa Czarnka
Mocnych słów pod adresem europejskich polityków nie szczędzi także poseł PiS Przemysław Czarnek. Były minister edukacji narodowej oskarżył Unię Europejską o umożliwienie Władimirowi Putinowi rozpoczęcia i prowadzenia wojny przeciwko Ukrainie.
– Dzisiaj jedynie Donald Trump i jego zwycięstwo pozwoliło w ogóle na rozpoczęcie tych rokowań. Lewacka Europa się wścieka, dlatego że sama doprowadziła do tej wojny, dlatego że karmiła Putina przez kilkanaście lat, robiąc z nim interesy, budując Nord Stream, robiąc interesy również jeśli chodzi o sprzęt wojenny – powiedział.
– Wyhodowali tego Putina, później nawet nie zrobili jednego kroku, żeby powstrzymać Putina przed agresją na biedną Ukrainę. Następnie czekali, aż Rosja zajmie Ukrainę w ciągu tygodnia i dopiero teraz się budzą, że „matko święta, co się stało” – dodał.
Polityk PiS podkreślał, że Polacy chcą jak najszybszego zakończenia konfliktu na Ukrainie. Nie jest jednak równoznaczne, co podkreślił, kapitulacją Kijowa i przyjęciem wszystkich żądań Rosji. Kwestią drugorzędną nazwał to, jakie będą "rokowania pokojowe, w którym kierunku one będą szły, czym się zakończą i kiedy".
– Donald Trump dba o interesy Stanów Zjednoczonych. Prezydent Zełenski powinien zadbać o interesy Ukrainy i te relacje powinny być cieplejsze, a nie wymiana tego rodzaju ukłonów, zwłaszcza z pozycji Ukrainy, która – umówmy się – jest w gorszej sytuacji niż USA – ocenił poseł.