Orban wzywa UE do rozpoczęcia bezpośrednich rozmów z Rosją w sprawie Ukrainy
Jak pisze "Financial Times", Orbán przedstawił swoje żądania w liście skierowanym do przewodniczącego Rady UE Antonio Costy. Pismo zostało wysłane po tym, jak Bruksela opublikowała projekt planu zbliżającego się szczytu przywódców UE, który zakłada dodatkowe wsparcie militarne dla Ukrainy i szybki wzrost wydatków na obronność w stolicach europejskich.
"Stało się oczywiste, że istnieją strategiczne różnice w naszym podejściu do Ukrainy, których nie da się przezwyciężyć poprzez podpisywanie dokumentów lub komunikowanie się” – napisał Orban.
Podobne oświadczenie złożył ambasador Węgier przy UE podczas spotkania wysłanników UE w Brukseli 28 lutego.
Zarówno list Orbana, jak i komentarze jego ambasadora odnoszą się do rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, przyjętej przy wsparciu USA i Rosji, która nie wspomina o inwazji Moskwy na Ukrainę i żąda "szybkiego zakończenia konfliktu”. W trakcie głosowania nad dokumentem państwa europejskie wstrzymały się od głosu.
"Rezolucja ONZ oznacza nowy etap w historii konfliktu i sprawia, że wszystkie poprzednie uzgodnione sformułowania Rady Europejskiej stają się nieistotne” – uważa Orbán.
Kłótnia w Białym Domu
28 lutego Biały Dom odwiedził prezydent Wołodymyr Zełenski. Podczas krótkiego oświadczenia i konferencji prasowej w Gabinecie Owalnym Białego Domu doszło do kłótni między Zełenskim, Trumpem i wiceprezydentem USA J.D. Vance’em. Prezydent Ukrainy opuścił Biały Dom przed czasem.
Zagraniczni politycy wyrażają poparcie dla Ukrainy i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego po nieudanych rozmowach w Stanach Zjednoczonych. Słowa wsparcia skierowali do strony ukraińskiej m.in. premier Polski Donald Tusk, prezydent Francji Emmanuel Macron, premier Hiszpanii Pedro Sanchez, senator z Kalifornii Adam Schiff, minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock.
Premier Węgier Viktor Orban również zareagował na nieudane negocjacje między Zełenskim a Trumpem, wspierając amerykańskiego polityka