"Cyrk ludzi Trzaskowskiego". Jaki nie wyklucza skargi do PKW

Dodano:
Europoseł Patryk Jaki Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Debata w Końskich wywołała ogromne emocje. Europoseł PiS Patryk Jaki skrytykował formułę dyskusji, jak i postawę kandydata KO Rafała Trzaskowskiego.

W piątkowej debacie zorganizowanej w hali sportowej w Końskich (woj. świętokrzyskie) wzięli udział kandydaci na prezydenta: Rafał Trzaskowski, Karol Nawrocki, Szymon Hołownia, Marek Jakubiak, Magdalena Biejat, Joanna Senyszyn, Krzysztof Stanowski i Maciej Maciak. Debatę prowadzili dziennikarze TVN, TVN oraz Polsatu, a organizował ją sztab Rafała Trzaskowskiego.

Sama debata miała niecodzienny przebieg. Trzaskowski wystosował zaproszenie na nią dopiero na kilka godzin przed samym wydarzeniem, przez co większość kandydatów nie zdążyła dotrzeć na miejsce. Ponadto zrobił to dopiero po tym, jak Szymon Hołownia i Magdalena Biejat zapowiedzieli, że stawią się w Końskich. Już podczas samego wydarzenia też nie brakowało zaskakujących zwrotów akcji. W pewnym momencie Karol Nawrocki wręczył kandydatowi KO flagę LGBT, w odpowiedzi ten zdjął ją na ziemię. Następnie interweniowała Magdalena Biejat, która stwierdziła, że się nie wstydzi tego symbolu i przejęła flagę.

Jaki: Polacy zasługują na poważną debatę

Do przebiegu debaty odniósł się na antenie RMF FM europoseł PiS Patryk Jaki.

– Zwycięzcami nie są Polacy, dlatego że zasługują na poważną debatę. Jeżeli chcemy budować poważne, silne państwo, to nie powinno być tak, że nie wiadomo do końca, na jakich zasadach odbędzie się debata. Za to odpowiadają ludzie Trzaskowskiego, to oni zorganizowali ten cyrk – powiedział deputowany do PE. – Chciałbym, żeby debata od początku do końca była dobrze zorganizowana, żeby Polacy mogli swobodnie poznać zdanie każdego kandydata – dodał.

Jaki stwierdził, że "przegrał Trzaskowski ze względu na to zamieszanie". – Już nawet dziennikarze jemu sprzyjający mówią, że to, co się stało, to w ogóle jest dramat. Już nie mówię o tym, co on mówił, dlatego że to aż zęby i uszy bolały – zaznaczył były wiceminister sprawiedliwości.

Europoseł PiS zwrócił uwagę na rolę, jaką odgrywa polityka zagraniczna.

– Trzeba budować silną politykę zagraniczną. Przypomnijmy, że on reprezentuje obóz, który naszego głównego sojusznika wyzywał od agentów – powiedział Patryk Jaki. – Dalej nie mamy ambasadora w Stanach Zjednoczonych przez ich upartość i głupotę – dodał.

Hołownia najbardziej zyskał na debacie?

W rozmowie padło pytanie, czy na debacie najbardziej zyskał marszałek Sejmu, a zarazem kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta, Szymon Hołownia.

Jak zaznaczył Jaki, najbardziej interesuje go treść, a nie forma wypowiedzi. Polityk wskazał przykład. – Padło pytanie o naprawę służby zdrowia. On odpowiedział jako druga osoba w państwie, że wkrótce powoła zespół, który się nad tym zastanowi – powiedział europoseł PiS. – Przez półtora roku jedyne co zrobili, to zadłużyli ogromnie państwo w tym zakresie. W służbie zdrowia zaczyna brakować podstawowych produktów i on mówi, że żeby rozwiązać ten problem, to on wkrótce powoła zespół – dodał.

Odnosząc się do formy debaty, Jaki zapowiedział: "Będziemy rozważali pozew do PKW, ale nie wiem jak to się skończy".

Polityk zapewnił jednocześnie, że Karol Nawrocki stanie do każdej debaty. – Debaty zawsze miały znaczenie. To widać po ilości osób, które są nimi zainteresowane. Polacy jako naród, (...) uwielbiają takie dyskusje polityczne – zaznaczył.

Źródło: RMF FM / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...