Kukiz szuka współpracy z Konfederacją? Politycy Mentzena ostrożni

Dodano:
Sławomir Mentzen (L) i Paweł Kukiz (P)
Paweł Kukiz ma szukać swojego miejsca w nowym układzie sił politycznych. Jak donoszą media, próbuje zbliżyć się do Konfederacji Sławomira Mentzena.

Paweł Kukiz zapowiada chęć zbliżenia do Konfederacji. Jak poinformowała "Gazeta Wyborcza", poseł i lider Wolnych Republikanów ma prowadzić rozmowy z politykami tej formacji, licząc na poparcie dla swoich najważniejszych postulatów: wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych, instytucji sędziów pokoju oraz bezprogowych referendów.

Od dawna nie krył poparcia dla Mentzena

Paweł Kukiz już przed pierwszą turą wyborów prezydenckich zadeklarował, że nie poprze Marka Jakubiaka w wyborach prezydenckich, mimo że obaj należą do tego samego koła poselskiego. Jako powód wskazał niskie szanse Jakubiaka na sukces. Kukiz zaznaczył wówczas, że nie angażuje się w politykę dla relacji towarzyskich, lecz by zrealizować swoje postulaty programowe.

Jego zdaniem większe możliwości ich wdrożenia ma Konfederacja, dlatego zadeklarował wówczas oddanie głosu na Sławomira Mentzena. – Jest prominentną osobą w Konfederacji i być może uda się go przekonać do tych trzech postulatów, które są dla mnie kluczowe i całym sensem wejścia w politykę – tłumaczył Kukiz.

Konfederacja ma być sceptyczna

Politycy Konfederacji z rezerwą podchodzą do ewentualnej współpracy z Pawłem Kukizem. W rozmowie z "Wyborczą" zaznaczali, że jego propozycje – m.in. wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych – są trudne do zrealizowania i nie znajdują odzwierciedlenia w programie ugrupowania. — Taki system osłabiłby nasze struktury. Obecnie tworzymy listy wyborcze np. w 16-mandatowym okręgu, wystawiając 32 kandydatów. Co by się stało, gdyby to ograniczyć? — zastanawiał się jeden z posłów Konfederacji.

Chociaż Kukiz deklaruje chęć nawiązania współpracy, przedstawiciele Konfederacji twierdzą, że na razie nie widać konkretnych działań w tym kierunku. Jeden z parlamentarzystów miał przyznać, że być może ktoś nieformalnie prowadzi rozmowy z Kukizem, ale temat ten nie jest obecnie ani przedmiotem oficjalnych dyskusji, ani priorytetem w pracach Sejmu. Inny poseł podkreśla, że postulaty byłego muzyka – jak JOW – są wręcz "wyrokiem śmierci" dla mniejszych ugrupowań, co utrudnia poparcie dla takich rozwiązań.

Źródło: Gazeta Wyborcza, Do Rzeczy, Onet
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...