Akcja służb na lotnisku w Balicach. Wszystkie loty wstrzymane
O utrudnieniach na Kraków Airport kierownictwo lotniska poinformowało w komunikacie zamieszczonym w poniedziałkowy poranek w mediach społecznościowych.
Akcja służb na lotnisku Kraków – Balice
"Ze względów bezpieczeństwa operacje lotnicze z / do Kraków Airport są chwilowo wstrzymane. Trwają działania służb państwowych. Dziękujemy za wyrozumiałość" – przekazano.
Port początkowo nie wyjaśnił, z czym konkretnie miały związek działania służb. Rzeczniczka lotniska Monika Chylaszek w rozmowie z Interią poinformowała jedynie, że doszło do sytuacji, która wymagała interwencji straży granicznej. – Mieliśmy sytuacje, która wymagała sprawdzenia przez służby, w tym Straż Graniczną. Na chwilę trzeba było wstrzymać loty – przekazała rzeczniczka lotniska Kraków-Balice. – Nie stwierdzono niczego groźnego – wyjaśniła.
Z informacji przekazanych przez Chylaszek wynika, że loty zostały już wznowione.
Alarm bombowy na lotnisku. "Na pokład weszli uzbrojeni funkcjonariusze"
Niedługo później Wirtualna Polska napisała, że na lotnisku ogłoszony został alarm bombowy. Informację tę potwierdził portalowi rzecznik prasowy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej mjr Jacek Michałowski. Ładunek miał znajdować się na pokładzie samolotu, który miał przylecieć do Krakowa. –Zastosowaliśmy odpowiednie procedury – powiedział rzecznik.
Jak czytamy, samolot wylądował zgodnie z planem, został odizolowany, a na jego pokład weszli uzbrojeni funkcjonariusze SG.
– Był to samolot rejsowy. Dostaliśmy sygnał od załogi, że na pokładzie może być ładunek wybuchowy. Wymagało to sprawdzenia – dodała w rozmowie z WP Monika Chylaszek.