Polska się zbroi. Są konkretne przykłady
Jak zaznaczył wiceszef MAP w rozmowie z RMF FM, "model ekonomiczny Polski się zmienił". Obecnie trwają prace nad tym, by Polska mogła kupować sprzęt wojskowy na rodzimym rynku, a nie poza granicami kraju.
– Prowadzimy wieluset milionowe inwestycje. Bumar Łabędy, to jest linia tworzono po to, byśmy mogli tam wymiennie produkować albo Kraby (polskie armatohaubice), albo czołgi, albo pojazdy opancerzone – powiedział Gołota.
Wiceszef MAP: Za 2-3 lata Polska będzie wytwarzać swoją amunicję
Jak zaznaczył wiceminister aktywów państwowych, stworzenie linii produkcyjnej stanowi proces, który w przyspieszonym tempie może potrwać nawet od 2 do 3 lat. – Szybciej się nie da – przyznał. Wiceszef MAP zwrócił jednocześnie uwagę, że czas oczekiwania wydłuża się m.in. ze względu na dostawy specjalistycznych maszyn potrzebnych do produkcji sprzętu wojskowego.
– Rząd PiS zapowiadał zwiększenie produkcji amunicji 155 mm. Zero inwestycji. Nie było żadnych projektów inwestycyjnych – powiedział Konrad Gołota. – W latach 2016-2022 nasza produkcja wynosiła średnio 5 tys. sztuk (amunicji) rocznie. My budujemy trzy fabryki amunicji, które mają osiągać 150-180 tys. sztuk amunicji rocznie – dodał.
Wiceminister wyjaśnił, że Polska musiała pozyskać specjalne technologie, by otworzyć linie produkcyjne. Jak zapewnił Gołota, nasz kraj za 2-3 lata będzie w stanie wytwarzać amunicję od A do Z w Polsce.
Ambitne plany. Rakiety, systemy antydronowe i do walki elektronicznej
Wiceszef Ministerstwa Aktywów Państwowych podkreślił, że Polska musi przestawiać się na suwerenną produkcję, by w kryzysowej sytuacji utrzymać stałe dostawy sprzętu dla wojska, co jednak nie wyklucza współpracy z innymi europejskimi podmiotami.
Konrad Gołota jako przykład wskazuje rozmowy ze Szwecją, która – jego zdaniem – mogą stworzyć fundament pod działania będące "gamechangerem".
– W grę wchodzi współpraca przy produkcji rakiet, systemów antydronowych i do walki elektronicznej – wyliczał wiceminister. – Rozmawiamy ze Szwedami rozmawiamy o transferze technologii – dodał.