"Mamy scenariusz B". Kwiatkowski o ewentualnym wecie

Dodano:
Krzysztof Kwiatkowski w Senacie Źródło: PAP / Rafał Guz
Koalicja przymierza się do nowelizacji ustawy o KRS. Senator Krzysztof Kwiatkowski zapowiada, że w razie weta prezydenta, jest "scenariusz B".

– Będzie jeszcze kilka projektów ustaw, które pokażemy, ustawa o KRS-ie, na pewno, ustawa o powrocie sędziów ze stanu spoczynku, ale będą też ustawy reformujące, które mają przyspieszyć postępowanie, dotyczące informatyzacji, na biegu jest np. kwestia rozwodów w urzędach stanu cywilnego i będą tutaj dalsze zmiany w prawie rodzinnym – powiedział niedawno w RMF FM minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

W lipcu 2024 roku obecna większość próbowała znowelizować ustawę o KRS, jednak zaproponowane wówczas przepisy zostały odesłane przez prezydenta Andrzeja Dudę do Trybunału Konstytucyjnego, który do tej pory nie zajął się sprawą. Nowela zakładała wybór 15 sędziów-członków KRS. Mieli być wyłaniani w wyborach bezpośrednich i w głosowaniu tajnym, w którym brać mieli wszyscy sędziowie w Polsce.

Teraz rząd wraca do tematu. – Jeżeli nawet prezydent Nawrocki zawetuje kolejną ustawę w tej sprawie, to mamy scenariusz B. W oparciu o, niestety, pisowską ustawę, zaproponujemy wewnętrzne wybory w środowisku sędziów. Są pewne pomysły, żeby nie było żadnych wątpliwości, że ta forma jest dopuszczalna, a Sejm niejako akceptuje wybór podjęty w samym środowisku sędziowskim – wyjaśnił w programie "Tłit" senator KO Krzysztof Kwiatkowski.

Kwiatkowski dodał, że w praktyce oznacza to samoograniczenie posłów, którzy potwierdzą wybór środowiska sędziowskiego. – Zależy nam na tym, żeby absolutną większość w tym ciele stanowili ci, którzy władzę sądowniczą reprezentują – podkreśla polityk.

Żurek pokazał "ustawę praworządnościową"

Na początku miesiąca minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przedstawił główne założenia "ustawy praworządnościowej", która jego zdaniem zakończy chaos w sądach.

Najważniejsze założenia projektu Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało na swojej stronie internetowej.

  1. Osoby bezpośrednio po Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (KSSiP), byli referendarze i asystenci – ok. 1100 osób – zachowują status sędziego ex lege, pomimo że ich powołanie odbyło się przy udziale neoKRS.
  2. Sędziowie legalnie powołani (nie przy udziale neoKRS), którzy następnie uzyskali awans przy udziale neoKRS, wracają do macierzystych sądów, ale otrzymują dwuletnią delegację w miejscu obecnego orzekania, aby mogli dokończyć prowadzone sprawy. Te osoby biorą udział w powtórzonych konkursach przed przyszłą, legalną KRS.
  3. Neosędziowie nie mogą orzekać w Sądzie Najwyższym – ich akty powołania zostają uznane za nieważne i nie mają możliwości pozostania na delegacji w SN (56 osób).
  4. Prokuratorzy wracają do prokuratury na swoje wcześniejsze stanowiska.
  5. Osoby z innych zawodów prawniczych – mogą zostać referendarzami, ale mogą ubiegać się o powrót do zawodu.
  6. Zniesienie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.
  7. Utrzymanie w mocy orzeczeń dotychczas wydanych z udziałem nieprawidłowo powołanych sędziów, umożliwiając wzruszanie takich orzeczeń tylko stronom, które w trakcie postępowania konsekwentnie kwestionowały legalność składu orzekającego.

Źródło: Wirtualna Polska
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...