"Mamy scenariusz B". Kwiatkowski o ewentualnym wecie
– Będzie jeszcze kilka projektów ustaw, które pokażemy, ustawa o KRS-ie, na pewno, ustawa o powrocie sędziów ze stanu spoczynku, ale będą też ustawy reformujące, które mają przyspieszyć postępowanie, dotyczące informatyzacji, na biegu jest np. kwestia rozwodów w urzędach stanu cywilnego i będą tutaj dalsze zmiany w prawie rodzinnym – powiedział niedawno w RMF FM minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
W lipcu 2024 roku obecna większość próbowała znowelizować ustawę o KRS, jednak zaproponowane wówczas przepisy zostały odesłane przez prezydenta Andrzeja Dudę do Trybunału Konstytucyjnego, który do tej pory nie zajął się sprawą. Nowela zakładała wybór 15 sędziów-członków KRS. Mieli być wyłaniani w wyborach bezpośrednich i w głosowaniu tajnym, w którym brać mieli wszyscy sędziowie w Polsce.
Teraz rząd wraca do tematu. – Jeżeli nawet prezydent Nawrocki zawetuje kolejną ustawę w tej sprawie, to mamy scenariusz B. W oparciu o, niestety, pisowską ustawę, zaproponujemy wewnętrzne wybory w środowisku sędziów. Są pewne pomysły, żeby nie było żadnych wątpliwości, że ta forma jest dopuszczalna, a Sejm niejako akceptuje wybór podjęty w samym środowisku sędziowskim – wyjaśnił w programie "Tłit" senator KO Krzysztof Kwiatkowski.
Kwiatkowski dodał, że w praktyce oznacza to samoograniczenie posłów, którzy potwierdzą wybór środowiska sędziowskiego. – Zależy nam na tym, żeby absolutną większość w tym ciele stanowili ci, którzy władzę sądowniczą reprezentują – podkreśla polityk.
Żurek pokazał "ustawę praworządnościową"
Na początku miesiąca minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przedstawił główne założenia "ustawy praworządnościowej", która jego zdaniem zakończy chaos w sądach.
Najważniejsze założenia projektu Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało na swojej stronie internetowej.
- Osoby bezpośrednio po Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (KSSiP), byli referendarze i asystenci – ok. 1100 osób – zachowują status sędziego ex lege, pomimo że ich powołanie odbyło się przy udziale neoKRS.
- Sędziowie legalnie powołani (nie przy udziale neoKRS), którzy następnie uzyskali awans przy udziale neoKRS, wracają do macierzystych sądów, ale otrzymują dwuletnią delegację w miejscu obecnego orzekania, aby mogli dokończyć prowadzone sprawy. Te osoby biorą udział w powtórzonych konkursach przed przyszłą, legalną KRS.
- Neosędziowie nie mogą orzekać w Sądzie Najwyższym – ich akty powołania zostają uznane za nieważne i nie mają możliwości pozostania na delegacji w SN (56 osób).
- Prokuratorzy wracają do prokuratury na swoje wcześniejsze stanowiska.
- Osoby z innych zawodów prawniczych – mogą zostać referendarzami, ale mogą ubiegać się o powrót do zawodu.
- Zniesienie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.
- Utrzymanie w mocy orzeczeń dotychczas wydanych z udziałem nieprawidłowo powołanych sędziów, umożliwiając wzruszanie takich orzeczeń tylko stronom, które w trakcie postępowania konsekwentnie kwestionowały legalność składu orzekającego.