USA rozważają utworzenie "Pasa Humanitarnego" w Strefie Gazy
Plan przewiduje uruchomienie od 12 do 16 ośrodków pomocy rozmieszczonych wzdłuż tzw. żółtej linii, do której wycofały się izraelskie siły, wciąż kontrolujące około połowę terytorium.
"Ośrodki dobrowolnego pojednania"
Centra pomocy miałyby obsługiwać palestyńską ludność po obu stronach linii rozgraniczenia. Według źródeł Reutera pełniłyby również funkcję "ośrodków dobrowolnego pojednania", gdzie bojownicy Hamasu mogliby złożyć broń w zamian za amnestię. Nowa infrastruktura mogłaby stać się także zapleczem dla planowanych międzynarodowych sił stabilizacyjnych.
Reuters zaznacza, że to jedna z kilku opcji rozważanych obecnie przez USA. Wzmocnienie dostaw pomocy humanitarnej jest kluczowym filarem pierwszej fazy rozejmu między Izraelem a Hamasem, obowiązującego od 10 października i negocjowanego przy wsparciu państw arabskich. Nowy amerykański projekt zakładałby również zastąpienie dotychczasowych punktów dystrybucji prowadzonych przez wspieraną przez USA i Izrael Fundację Humanitarną na rzecz Gazy (GHF), powołaną wiosną tego roku jako alternatywa dla ONZ i innych organizacji, których skuteczność kwestionował Izrael.
Waszyngton nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, ale – jak podkreślają rozmówcy Reutera – presja na wdrożenie trwałego i bezpiecznego systemu dostaw pomocy do Gazy rośnie z każdym dniem.
Hamas zgodził się na przekazanie władzy
Tymczasem w piątek Hamas podczas rozmów w Kairze zgodził się przekazać władzę w Strefie Gazy tymczasowej, niezależnej administracji technokratycznej. Jej zadaniem będzie zarządzanie codziennym życiem mieszkańców w okresie powojennym. Administracja ta ma działać we współpracy z krajami arabskimi i organizacjami międzynarodowymi, a nadzorować ją będzie międzynarodowa Rada Pokoju z Donaldem Trumpem na czele – zgodnie z założeniami amerykańskiego planu pokojowego.
Taki układ ma obowiązywać do czasu przeprowadzenia reform w Autonomii Palestyńskiej, która ewentualnie miałaby odzyskać kontrolę nad Gazą. Na tym etapie nie zapadły żadne konkretne decyzje dotyczące powstania państwa palestyńskiego – Izrael nadal się temu sprzeciwia. Jednocześnie potwierdzono, że OWP pozostaje jedynym prawowitym reprezentantem narodu palestyńskiego.