Radykalny cel klimatyczny UE. Bruksela zrobiła kolejny krok

Dodano:
Flaga UE Źródło: Unsplash / Tetiana SHYSHKINA
Europa ma być "klimatycznie neutralna". Na zjeździe ministrów środowiska państw UE zawarto porozumienie w kwestii "nowego" celu klimatycznego.

W środę rano ministrom środowiska udało się osiągnąć porozumienia w sprawie ustanowienia tak zwanego "nowego celu klimatycznego" dla Unii Europejskiej na 2040 rok. Otóż do roku 2040 emisje gazów cieplarnianych na terytorium Unii mają zostać zredukowane o 90 proc. względem 1990 r.

ETS "opóźniony". Wejdzie w 2028

Ustalono też, że system opłat ETS2 zostanie "opóźniony" o rok. Zajmująca się tematyką unijnej transformacji Anna Bryłka z Konfederacji zwróciła uwagę, że to żadna zmiana. "To wynika z samej dyrektywy ETS2 przyjętej w 2023 roku. Start podatku klimatycznego w budownictwie i transporcie drogowym planowany jest na 2027 r., natomiast w razie wyjątkowo wysokich cen energii może zostać odroczony do 2028 r." – napisała na X.

Co dalej z "nowym" celem klimatycznym UE? Zostanie on przyjęty po negocjacjach Rady Unii Europejskiej reprezentującej władze państw członkowskich i Parlamentu Europejskiego.

"Nowy" cel – redukcja emisji o 90 proc. do 2040 r. Europa ma być "klimatycznie neutralna"

"Nowy cel" uzupełni obecnie obowiązujące w UE rygory klimatyczne, zgodnie z którymi w 2030 r. Europa ma nakazane obniżyć emisje o 55 proc., a w 2050 r. stanie się "klimatycznie neutralna" (wszelkie emisje mają być równoważone poprzez pochłanianie).

Na szczycie Unii Europejskiej 23 października przywódcy państw członkowskich zażądali, by w regulacjach "klimatycznych" znalazło się kilka bezpieczników. Jednym z nich jest klauzula rewizyjna, o którą zabiegała Polska, a która ma umożliwić odejście od przyjętego celu klimatycznego, jeśli okoliczności nie będą sprzyjać jego realizacji.

W Polsce PiS i Konfederacja wskazują, że jeżeli to przedsięwzięcie będzie kontynuowane, to Europa jeszcze bardziej pogrąży swoją gospodarkę, podczas gdy USA i Chiny prą mocno naprzód, korzystając ze stabilnych źródeł energii i nie stawiając prymatu ideologii klimatycznej nad ekonomią, gospodarką i dobrobytem społeczeństwa.

W tym czasie w Polsce kontynuowane jest zamykanie kopalni, mimo że Polska wciąż ma olbrzymie, własne zasoby, które mogą służyć jeszcze długo po 2050 roku. Jednocześnie gaz, który jeszcze kilka lat temu UE przedstawiała jako czyste źródło energii, teraz także ma być redukowany na rzecz wiatraków i fotowoltaiki.

Źródło: PAP / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...