Amerykański generał miał przekonywać Ukrainę, że przegra wojnę

Dodano:
Daniel Driscoll, sekretarz armii USA Źródło: Wikimedia Commons
W ubiegłym tygodniu do Kijowa przyjechała amerykańska delegacja. Dan Driscoll, sekretarz armii USA, miał przekonywać Zełenskiego, że jego kraj przegra na froncie.

Dan Driscoll przyjechał do Kijowa, gdzie spotkał się m.in. z Wołodymyrem Zełenskim. Przekazał prezydentowi Ukrainy projekt 28-punktowego planu pokojowego, opracowanego przez administrację Donalda Trumpa. Projekt ten jest obecnie omawiany.

Sekretarz amerykańskiej armii miał przekonywać Ukraińców, że na froncie czeka ich porażka – podaje NBC News. Stacja powołuje się na dwa źródła znające kulisy rozmów Driscolla z Ukraińcami. Przedstawiciel Waszyngtonu miał powiedzieć Ukraińcom, że Rosjanie intensyfikują swoje ataki powietrzne na Ukrainę i są w stanie prowadzić je w nieskończoność.

Ponadto sekretarz armii USA miał przekonywać, że sytuacja będzie robić się tylko gorsza i dlatego lepiej negocjować pokój teraz, niż skończyć przystępując do rozmów pokojowych w przyszłości ze słabszej pozycji. Amerykańska delegacja przebywająca z wizytą w Kijowie miała też przekazać gospodarzom, że amerykański przemysł obronny nie jest w stanie przekazywać Ukrainie środków do obrony przeciwlotniczej w tempie, które jest niezbędne do ochrony infrastruktury i ludności cywilnej przed atakami z powietrza.

– Komunikat był prosty – przegrywacie – mówi jeden z rozmówców NBC. – I musicie przyjąć umowę – dodaje.

CNN: Ukraina odrzuciła trzy kluczowe punkty planu pokojowego USA

Prezydent USA Donald Trump ogłosił postępy w negocjacjach z Ukrainą w sprawie zakończenia wojny, ale Kijów odrzucił trzy kluczowe punkty amerykańskiego planu pokojowego – poinformowało CNN wysoko postawione ukraińskie źródło.

Według niego Ukraina nadal nie chce oddać Rosji nieokupowanej części Donbasu, ograniczyć swojej armii do 600 tys. żołnierzy ani zrezygnować z członkostwa w NATO. – Byłoby wielkim błędem twierdzić, że obecnie mamy wersję (planu pokojowego), którą Ukraina akceptuje – stwierdziło źródło.

Jego zdaniem, USA zaproponowały utworzenie w części Donbasu strefy zdemilitaryzowanej pod kontrolą Rosji, ale warunki terytorialne nie zostały jeszcze uzgodnione.

Jak dodało źródło, Kijów domaga się również rewizji limitu liczebności sił zbrojnych i przekonuje Waszyngton, że rezygnacja z członkostwa w NATO stworzyłaby "zły precedens" dla wpływu Rosji na sojusz, "którego nawet nie jest członkiem".

CNN odnotowuje, że trzy punkty, na które nie zgadza się Ukraina, odpowiadają rosyjskim żądaniom zakończenia wojny.

Źródło: NBC News / CNN
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...