Narasta spór z Braunem. Prezes PiS: Chcemy jego zdezorientowanych wyborców
W trakcie konferencji prasowej dziennikarze pytali Jarosław Kaczyński został zapytany, o to, jakie panują relacje między PiS a Konfederacją Korony Polskiej. Polityk stwierdził, że Braun wszedł na "pole negacjonizmu w stosunku do Holokaustu", przez co współpraca z nim jest absolutnie wykluczona.
– To jest człowiek poza jakąkolwiek możliwością uczestniczenia i w Polsce, i w cywilizowanym świecie w polityce. Doskonale to wiemy – ocenia Kaczyński.
Polityk nie kryje jednak, że jego partia chętnie przejęłaby elektorat Korony. – Natomiast z całą pewnością chcielibyśmy przejąć pewną część jego zdezorientowanych wyborców – dodał.
- Proszę się nie obawiać – na pewno PiS to nie jest ta formacja, która dąży do tego, żeby Polska znalazła się na marginesie cywilizowanego świata. Wręcz przeciwnie - stwierdził.
Partia Brauna blisko 10 procent
Tymczasem w ostatnich tygodniach poparcie dla Grzegorza Brauna systematycznie rośnie. Z niedawnego sondażu Opinia24 wynika, że do Sejmu weszłyby cztery ugrupowania. KO umacnia swoją pozycję lidera poparcia partii politycznych w kraju. Drugie miejsce zajmuje PiS, trzecie – Konfederacja Wolność i Niepodległość (Bosak, Menzten), a czwarte Konfederacja Korony Polskiej (Braun) z wynikiem 9,6 procent. Lewica dostała w tym sondażu 4,7 proc.
Z kolei kilka dni temu poseł PiS Jacek Sasin przyznał, że woli, aby jego partia weszła w koalicję z Grzegorzem Braunem niż z Donaldem Tuskiem. – Trudno mi sobie to jest wyobrazić, powiem szczerze, ale z drugiej strony wiem, jakie są reguły demokracji. A reguły demokracji są takie, że trzeba szanować głosy wyborców. Jeśli wyborcy zdecydują, że partia Grzegorza Brauna znajdzie się w parlamencie i okaże się, że bez tej partii nie da się zrobić większości, to pewnie wtedy trzeba będzie poważnie się nad tym zastanowić, a nie mówić "nie, bo nie" – wyjaśnił polityk na antenie TVN24.