Czarzasty zaapelował do prezydenta i zwrócił się do Groka. "Ośmiesz mnie"

Dodano:
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu Źródło: Aleksander Zieliński / Kancelaria Sejmu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego, aby chronił dzieci przed "rozbierającym je Grokiem".

W mediach społecznościowych popularnym trendem stało się wykorzystywanie sztucznej inteligencji do generowania zdjęć ludzi bez ubrań. Chodzi o funkcjonujące na należącej do Elona Muska platformie X narzędzie Grok, działające w oparciu o AI.

"Panie @NawrockiKn. Niech Pan chroni dzieci przed rozbierającym je Grokiem. @elonmusk da sobie radę bez Pana pomocy. Dzieci nie" – napisał we wtorek na portalu X marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Do wpisu dołączył nagranie.

Czarzasty zwrócił się do... Groka: Ośmiesz mnie

– W internecie dzieją się różne złe rzeczy. Pornografia, pedofilia, ingerowanie w życie każdego człowieka, rozbieranie ludzi, zabieranie nam tożsamości, zabieranie nam godności. Z tym wszystkim spotykamy się codziennie. Jest ustawa, która może dać instrumenty państwu do tego, żeby zacząć z tym walczyć i jest prezydent, który nie chce tej ustawy podpisać. Chce ją zawetować. To nie jest dobry kierunek – mówił Czarzasty.

– Grok ostatnio rozbiera ludzi. Rozbiera kobiety, mężczyzn, rozbiera dzieci. Źle się z tym czujemy. Powiem szczerze, nawet chciałbym, żeby mnie ten Grok też rozebrał po to, żeby to się poniosło i żeby to, co mówię, (...) dotarło do jak największej ilości ludzi. Bo to jest problem dotykający naszych znajomych, nas. To jest problem, który zabiera nam wolność – kontynuował marszałek Sejmu.

– Mówię Grokowi: ośmiesz mnie. Niech będę przykładem tego, co zostało upodlone. Może to będzie dobry przykład, żeby nie zostali upodleni inni – skwitował.

Prezydent Nawrocki zawetuje kontrowersyjną ustawę?

W listopadzie koalicja rządząca przegłosowała rządowy projekt nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Projekt ten przygotowało Ministerstwo Cyfryzacji, kierowane przez Krzysztofa Gawkowskiego z Lewicy. Rząd zamierza wdrożyć w ten sposób w Polsce regulacje unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA), dotyczącego m.in. blokowania tzw. nielegalnych treści w internecie.

Projekt nowelizacji ma szeroki zakres przedmiotowy i został już nieco złagodzony względem pierwotnej wersji, ale nadal przewiduje bardzo niebezpieczne regulacje. Część rozwiązań nie budzi wątpliwości, jednak jego przeciwnicy wskazują, że są w nim zaszyte przepisy, które w praktyce wprowadzą możliwość stosowania cenzury politycznej poprzez zablokowanie treści, które mogą być niewygodne dla rządu albo nie spodobają się rozmaitym aktywistom czy NGO-som. Bez wyroku sądu urząd (UKE, KRRiT) będzie mógł zablokować dowolny portal internetowy oraz kanał na YouTubie.

Na antenie Radia Wnet szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki wyraził swoją ocenę, że prezydent Karol Nawrocki nie podpisze tej ustawy. – Myślę, że pan prezydent absolutnie stoi po stronie wolności, która jest fundamentalna dla demokratycznego państwa, dla społeczeństwa obywatelskiego, dla normalnie funkcjonującej demokracji – powiedział.

Wcześniej głos w sprawie zabrał sam prezydent. Podkreślił, że Polacy są narodem przywiązanym do wolności. Jednocześnie podkreślił, że nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną dąży do "zabierania Polakom możliwości dzielenia się swoimi opiniami w internecie". – To jest chęć wprowadzenia głębokiej nadregulacji i zabrania głosu wielu z was, którzy pod imieniem i nazwiskiem dzielą się swoimi opiniami, które być może nie są mainstreamem, być może ktoś się z nimi nie zgadza – mówił Nawrocki.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...