Gwałt w jednostce policji. Prezes PiS: Ze strony rządzących – zmowa milczenia
Telewizja Republika podała, że Sąd Rejonowy w Piasecznie aresztował na trzy miesiące jednego z przełożonych oddziałów prewencji stołecznej policji. Postawiono mu zarzut zgwałcenia młodej policjantki i zmuszenia jej do poddania się tzw. innej czynności seksualnej.
Do zdarzenia doszło w nocy 3 stycznia br. na terenie jednostki policji w Piasecznie, gdzie przebywali m.in. funkcjonariusze odbywający szkolenia. Komenda Stołeczna Policji przekazała, że funkcjonariusz, wobec którego sformułowane zostały zarzuty, został zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych, a w jego sprawie toczy się postępowanie dyscyplinarne. Mundurowy został zatrzymany i – na wniosek prokuratora – tymczasowo aresztowany.
"Jedną z pierwszych decyzji Komendanta było także polecenie zapewnienia wszelkiego możliwego wsparcia, w tym opieki psychologicznej Policjantce, która ma status osoby pokrzywdzonej. Jednocześnie Komendant Stołeczny Policji zlecił wdrożenie czynności wyjaśniających pod kątem prawidłowości nadzoru służbowego sprawowanego w Oddziale Prewencji Policji w Warszawie. Wyniki tych czynności mogą mieć wpływ na ewentualne dalsze konsekwencje służbowe wobec osób za niego odpowiedzialnych" – czytamy w komunikacie.
Gwałt na komendzie policji. Kaczyński pyta o zmowę milczenia
"Kompletny brak nadzoru, doprowadzenie do rekordowej liczby wakatów, zero dyscypliny, rozliczanie funkcjonariuszy za działania podejmowane w czasie poprzednich rządów – to krótki bilans trio Kierwiński, Siemoniak i Boroń w policji" – skomentował za pośrednictwem platformy X były szef MSWiA i MON Mariusz Błaszczak.
"Jakie działania podjął minister Kierwiński od 3 stycznia, czyli od dnia, w którym miało dojść do gwałtu na policjantce? Jeśli nie będzie w stanie natychmiast odpowiedzieć na to pytanie, powinien zostać zdymisjonowany. Komendant Boroń powinien ustąpić natychmiast" – stwierdził przewodniczący klubu parlamentarnego PiS.
Głos w sprawie zabrał również prezes Prawa i Sprawiedliwości. "Libacja alkoholowa na komendzie w Piasecznie? Gwałt na policjantce? Ze strony rządzących – zmowa milczenia. Mieliśmy się o tym nie dowiedzieć?" – pytał Jarosław Kaczyński. "Nadzór przełożonych? Procedury? Bezpieczeństwo kobiet? Fikcja" – dodał.