Kluczowy zapis w umowie z Mercosur zatwierdzony. Zabiegała o to Polska
Ambasadorowie państw członkowskich UE zatwierdzili w piątek klauzulę ochronną w umowie z Mercosur. Klauzula została przyjęta w bardziej restrykcyjnej formie, o którą zabiegała m.in. Polska. Chodzi o mechanizm, który pozwoli Unii Europejskiej na szybką reakcję w razie spadku cen produktów takich jak wołowina i jaja wskutek importu z krajów Ameryki Południowej. Procedura będzie mogła być uruchamiany, gdy ceny produktów rolnych w UE spadną o 5 proc. We wcześniejszej wersji miało to być 8 proc., a pierwotnie – 10 proc.
Klauzula chroniąca rodzimych producentów będzie uruchamiana nawet jeśli poprosi o to tylko jeden kraj, a nie, jak wcześniej proponowano, grupa krajów. Po głosowaniu nad klauzulą ochronną ambasadorowie państw UE przeszli do głosowania nad całością umowy handlowej z Mercosur.
Prezydent Nawrocki spotkał się z rolnikami
W piątek w Warszawie odbywa się ogólnopolski protest rolników. Jeszcze przed rozpoczęciem manifestacji z przedstawicielami środowisk rolniczych spotkał się prezydent Karol Nawrocki. Jak przekazali jego współpracownicy, głowa państwa jednoznacznie opowiedziała się po stronie rolników i potwierdziła swój sprzeciw wobec umowy z Mercosur. – Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z rolnikami zapewnił o pełnym wsparciu polskich rolników i polskiego rolnictwa. Wyraźnie powiedział, że nie zgadza się na szkodliwą dla polskiej gospodarki umowę z krajami Mercosur. Robił wszystko przez ostatnie kilka miesięcy – a jest prezydentem dopiero od 6 sierpnia – aby ta umowa nie została podpisana – relacjonował rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Jak podkreślił, prezydent w ostatnich miesiącach prowadził intensywne działania dyplomatyczne w tej sprawie. Od momentu objęcia urzędu spotykał się i rozmawiał m.in. z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem oraz premier Włoch Giorgią Meloni.