"Bardzo mnie martwi". Tusk o Grenlandii, Trumpie i sojuszu z USA

Dodano:
Donald Tusk, premier Źródło: KPRM
Nie jestem entuzjastą wielu działań Donalda Trumpa, ale w niczym nie zmienia to mojego przekonania, że USA, Europa i NATO to jedyna szansa na przetrwanie naszego świata – powiedział premier Donald Tusk.

Dziennikarka agencji Reutera zapytała premiera na konferencji prasowej w piątek (9 stycznia), czy spór administracji prezydenta USA Donalda Trumpa z Danią i częścią państw NATO wokół Grenlandii niesie ryzyko dla Polski i wschodniej flanki, a jeśli tak, to jakie.

Premier: Nie jestem entuzjastą wszystkich decyzji Trumpa, ale...

– Wszystko, co osłabia solidarność transatlantycką, niesie za sobą pewne ryzyka. Polska (...) jest krajem, który stara się chyba najintensywniej zachować – wbrew różnym okolicznościom – możliwie mocne więzi amerykańsko-europejskie, te transatlantyckie, bo tak definiujemy bezpieczeństwo Polski i całego kontynentu – wskazał Tusk.

– Nie trzeba udawać, że jest się entuzjastą wszystkich decyzji prezydenta Trumpa. Ja nie jestem entuzjastą wielu działań, słów, zachowań aktualnej administracji amerykańskiej, chyba nie muszę tego tłumaczyć. Ale w niczym nie zmienia to mojego przekonania, że Stany Zjednoczone, Europa, NATO, więź transatlantycka to jest jedyna szansa na przetrwanie naszego świata – argumentował.

– Nie chodzi tylko o bezpieczeństwo Polski – to jest dla mnie kluczowe – ale generalnie o cały ten świat, gdzie wartości, wolność, człowiek – to wszystko przecież ma dla nas tak wielkie znaczenie. O to pokolenia walczyły i to ma szansę przetrwać, kiedy Zachód będzie spójny i solidarny – dodał.

Tusk: Jestem najbardziej proamerykańskim politykiem w Europie

– Bardzo martwi mnie sprawa Grenlandii. Bardzo niepokoją mnie też wydarzenia w Stanach Zjednoczonych, to wszystko co buduje takie napięcie – ideowe, polityczne w obrębie NATO i w samych Stanach Zjednoczonych, bo jestem najbardziej proamerykańskim politykiem w Europie. Chyba trudno sobie bardziej proamerykańskiego wyobrazić – przekonywał Tusk.

Podkreślił, że Polska jest wyjątkowo lojalnym sojusznikiem USA. – Uważam, że jak się ma taką pozycję, to niczego się nie robi na kolanach, tylko mówi się to, co się myśli. Wśród przyjaciół powinno się mówić szczerze, co pasuje, a co nie pasuje – oświadczył.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...