W oświadczeniu wydanym przez Biały Dom napisano, że Trump uważa pozyskanie Grenlandii za priorytet bezpieczeństwa narodowego USA, niezbędny do "odstraszenia naszych przeciwników w regionie Arktyki".
"Prezydent i jego zespół omawiają szereg opcji mających na celu realizację tego ważnego celu polityki zagranicznej i oczywiście wykorzystanie sił zbrojnych USA zawsze jest opcją, jaką ma do dyspozycji głównodowodzący" – czytamy.
USA zajmą Grenlandię siłą? A może ją kupią?
Wysoki rangą urzędnik amerykański, który zastrzegł sobie anonimowość, powiedział agencji Reutera, że Trump i jego doradcy omawiają różne sposoby przejęcia Grenlandii, obejmujące zakup wyspy przez Stany Zjednoczone lub zawarcie paktu o wolnym stowarzyszeniu.
– Dyplomacja jest zawsze pierwszym wyborem prezydenta w każdej sytuacji, w tym w zawieraniu umów. Uwielbia interesy. Więc jeśli uda się zawrzeć dobrą umowę na zakup Grenlandii, z pewnością będzie to jego pierwszym wyborem – stwierdził urzędnik, nie podając potencjalnej ceny zakupu wyspy.
Sekretarz stanu Marco Rubio miał powiedzieć podczas tajnego spotkania z przedstawicielami Kongresu, że groźby Trumpa wobec Grenlandii nie oznaczają rychłej inwazji i że celem jest odkupienie wyspy.
Mija rok od pierwszych zapowiedzi Trumpa
Grenlandia, zamieszkana przez 57 tys. ludzi, była duńską kolonią do 1953 r., ale obecnie jest autonomicznym terytorium Danii. W grudniu minął rok od pierwszych wypowiedzi Trumpa na temat planów przejęcia wyspy. Prezydent USA mówił m.in., że nie wyklucza użycia w tym celu wojska.
Reuters ocenia, że ewentualne zajęcie Grenlandii przez siły amerykańskie wywołałoby szok w NATO i pogłębiło podział między Trumpem a europejskimi przywódcami. W minioną niedzielę (4 stycznia) amerykański prezydent po raz kolejny powtórzył, że USA "potrzebują" Grenlandii ze względów bezpieczeństwa.
Dzień wcześniej Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone będą rządzić Wenezuelą po tym, jak amerykańskie siły specjalne pojmały przywódcę kraju Nicolasa Maduro i przetransportowały do Nowego Jorku, gdzie stanął przed sądem.
Czytaj też:
Grenlandia będzie następna? Premier Danii odpowiada Trumpowi
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
