Grenlandia będzie następna? Premier Danii odpowiada Trumpowi

Grenlandia będzie następna? Premier Danii odpowiada Trumpowi

Dodano: 
Mette Frederiksen, premier Danii
Mette Frederiksen, premier Danii Źródło: Wikimedia Commons
Premier Danii Mette Frederiksen wezwała prezydenta USA do zaprzestania gróźb przejęcia Grenlandii. Donald Trump twierdzi, że potrzebuje wyspy ze względów bezpieczeństwa narodowego.

– Nie ma absolutnie żadnego sensu mówić o konieczności przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone. USA nie mają prawa anektować żadnego z trzech krajów Królestwa Danii – oświadczyła Frederiksen.

Wezwała USA do zaprzestania gróźb wobec "historycznie bliskiego sojusznika oraz wobec innego kraju i narodu, którzy bardzo wyraźnie powiedzieli, że nie są na sprzedaż".

Atak USA na Wenezuelę. Obawy w Danii

To reakcja na słowa amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, który w niedzielę w wywiadzie dla "The Atlantic" po raz kolejny powtórzył, że USA "potrzebują" Grenlandii ze względów bezpieczeństwa.

Dzień wcześniej Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone będą rządzić Wenezuelą po tym, jak amerykańskie siły specjalne pojmały przywódcę kraju Nicolasa Maduro i przetransportowały do Nowego Jorku.

– Kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych mówi, że "potrzebuje" Grenlandii i łączy nas z Wenezuelą i interwencją wojskową, to nie jest to po prostu niesprawiedliwe. To brak szacunku – podkreślił premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen.

Trump chce Grenlandii. Mija rok od pierwszych zapowiedzi

Grenlandia, zamieszkana przez 57 tys. ludzi, była duńską kolonią do 1953 r., ale obecnie jest autonomicznym terytorium Danii. W grudniu minął rok od pierwszych wypowiedzi Trumpa na temat planów przejęcia wyspy. Prezydent USA mówił m.in., że nie wyklucza użycia w tym celu wojska.

Strategiczne położenie między Europą a Ameryką Północną sprawia, że Grenlandia jest kluczowa dla amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej. Bogactwo mineralne wyspy dodatkowo zwiększa zainteresowanie ze strony USA z powodu możliwości zmniejszenia uzależnienia od eksportu z Chin – zwraca uwagę agencja Reutera.

Dania, sojusznik USA w ramach NATO, dążąc do złagodzenia napięć z administracją Trumpa, zaczęła wzmacniać obronność Grenlandii, aby odpowiedzieć na krytykę Waszyngtonu dotyczącą niewystarczających nakładów na bezpieczeństwo.

Czytaj też:
"Całkowicie niedopuszczalne". Ambasador USA wezwany po decyzji Trumpa


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Damian Cygan
Źródło: Reuters
Czytaj także