Kuriozalne żądanie Polko w reakcji na ostre krytykowanie Niemiec ws. SAFE

Kuriozalne żądanie Polko w reakcji na ostre krytykowanie Niemiec ws. SAFE

Dodano: 
Byli szefowie Biura Bezpieczeństwa Narodowego Roman Polko (P) oraz Marek Siwiec (L)
Byli szefowie Biura Bezpieczeństwa Narodowego Roman Polko (P) oraz Marek Siwiec (L) Źródło: PAP / Leszek Szymański
Były dowódca GROM gen. Roman Polko wyraził zaskakujące oczekiwanie w związku z krytyką Niemiec w sprawie pożyczek w ramach SAFE.

Generałowi Romanowi Polko mocno nie spodobała się forma krytyki unijnej warunkowanej pożyczki SAFE. Komisja Europejska pożyczy pieniądze od banków, głównie niemieckich, a potem pożyczy te pieniądze chętnym państwom członkowskim, by dofinansowały zbrojenia m.in. poprzez zakupy w europejskich firmach. Niemcy nie biorą pożyczki, ale nie kryją, że liczą na zaciągnięcie zobowiązania kredytowego przez Polskę. Z tego i wielu innych powodów, takiemu sposobowi zbrojenia Polski kategorycznie sprzeciwia się opozycja i prezydent.

W ostatnich dniach lewicowe media zwróciły uwagę na paski w Telewizji Republika, łączące działania premiera Tuska z interesami Niemiec. Były wojskowy zasugerował zdumiewające jak na demokratyczne państwo prawa rozwiązanie.

Polko: Tego typu narracja powinna być zakazana

Temat został poruszony podczas występu Romana Polko w programie Moniki Olejnik w TVN 24. W pewnym momencie padły zadziwiające słowa.

– Non stop właśnie słyszę "niemiecki but", "niemiecka chwilówa", "unijna szmata". No przepraszam, tego typu narracja powinna być zakazana – oznajmił były szef GROM. – Jak można obrażać ludzi, partnerów, z którymi wspólnie budujemy nasze wspólne bezpieczeństwo. Ileż można znosić takich inwektyw, które są wysyłane pod adresem naszych niemieckich partnerów – powiedział Polko.

Na oficjalnym profilu Koalicji Obywatelskiej udostępniono zbiór "pasków" wyświetlanych w ostatnich dniach na antenie Telewizji Republika na temat programu pożyczkowego SAFE. Partii nie spodobały się następujące paski:

  • Sejf prezydenta RP vs. "Der Safe" Tuska für Deutschland
  • "Niemiec płakał jak sprzedawał Tuskowi kredyt Safe"
  • Tusk woli toksyczną niemiecką pożyczkę od polskiego złota
  • Kredyt Safe prezentem Tuska dla Niemiec
  • "Herr Tusk" chce zastraszyć prezydenta Nawrockiego
  • "Herr Donald" "für Deutschland" Tusk rozkazuje prezydentowi RP
  • "Herr Tusk" chce zastraszyć prezydenta Nawrockiego

twitter

Tuskowi będzie grozić odpowiedzialność karna?

Wetując unijny SAFE, prezydent argumentował, że jest to obwarowany warunkowością kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść nawet 180 mld zł. – Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne – powiedział Nawrocki. Prezydent podkreślił, że bezpieczeństwo i decyzje dotyczące uzbrojenia muszą pozostać wyłączną kompetencją władz państwowych. Prezydent ostrzegł rządzących przed odpowiedzialnością prawną w razie zawarcia umowy kredytowej z Komisją Europejską.

Także Konfederacja i PiS ostrzegają premiera Tuska, że jeśli rząd zaciągnie kredyt w ramach SAFE mimo weta, to złamie Konstytucję. Konkretnie chodzi o artykuły 89 i 90. Ponadto, SAFE jest wg. nich niezgodna nawet z unijnymi traktatami. Przewodniczący klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział, że wzięcie tego kredytu bez ustawy będzie stanowiło podstawę do postawienia Tuska przed Trybunałem Stanu. Przemysław Czarnek zwrócił się do Ursuli von der Leyen, mówiąc że Polacy nie będą spłacać nielegalnie udzielonej pożyczki, a pieniędzy będzie musiała oczekiwać od Donalda Tuska.

Uchwała rządu. SAFE mimo braku ustawy

Na zaciągnięciu kredytu przez Polskę bardzo zależy kierownictwu w Brukseli i Berlinie. Rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier przyznał, że pożyczki i tak zostaną udzielone.

Z kolei premier Tusk, poinformował, że rząd zaciągnie kredyt mimo prezydenckiego weta, a więc bez wymaganej Konstytucją ustawy. Rada Ministrów przyjęła uchwałę na podstawie, której ma zostać zrealizowany program "Polska Zbrojna".

Umowa pożyczkowa zostanie zawarta z Komisją Europejską przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Polska ma pożyczyć ok. 44 mld euro (185 mld zł, do tego odsetki szacowane na ok. 180 mld) na realizację 139 projektów w sferze bezpieczeństwa i obronności, które są tajne.

Tylko rząd Polski chce pożyczyć tak wysoką kwotę

Do programu SAFE zgłosiło się 18 państw, przy czym o ile rząd Polski zamierza zaciągnąć prawie 44 miliardy euro, to pozostałe 17 państw wnioskowało o kwoty o wiele niższe.

Druga na liście Rumunia chce pożyczyć niecałe 17 mld euro, Włochy niecałe 15 mld, dalej na liście jest Belgia – nieco ponad 8 mld, a za nią Litwa ok. 6 mld. Zdecydowana większość państw planuje pożyczyć około jednego, dwóch, trzech miliardów euro.

Czytaj też:
Polski europoseł: Za niemieckie "przywództwo" w Europie dziękujemy
Czytaj też:
"Podstawa do wszczęcia starań o zmianę rządu". Stanowisko SPJN ws. SAFE
Czytaj też:
Najnowszy sondaż. Zmieniają się nastroje społeczne ws. SAFE

Źródło: TVN24 / X, Ekonomat
Czytaj także