"To mu nie służy". Minister radzi Nawrockiemu
Decyzję głowy państwa poprzedziło oświadczenie opublikowane internecie, w którym prezydent wyjaśnił motywy swojego postępowania. – Są granice, których przekroczyć nie wolno. Dlatego zdecydowałem o trzech ustawowych wetach – podkreślił Nawrocki. Jak zaznaczył, jego decyzje mają wpływ na działania rządu. – Presja wet działa. Rząd pod jej wpływem poprawia złe prawo. Dlatego raz jeszcze i konsekwentnie zaznaczę: będę podpisywał ustawy, gdy służą Polakom – oświadczył prezydent.
Wśród ustaw, które trafiły na biurko prezydenta, znalazła się nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, związana z wdrożeniem przepisów DSA (Digital Services Act). Drugie weto Karola Nawrockiego dotyczyło ustawy o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Ostatnia z zawetowanych ustaw obejmowała zmiany na rynku ubezpieczeń.
Grabiec: Prezydent Nawrocki jest w rygorze kampanijnym
Decyzję prezydenta Karola Nawrockiego ws. zawetowania wspomnianych ustaw skrytykował w piątek Jan Grabiec, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
– Pan prezydent jest i jego współpracownicy, trochę w takim rygorze kampanijnym. Może z czasem [prezydent wyjdzie z tego rygoru], bo to mu nie służy. Generalnie oceniając to, mogę jako politolog coś powiedzieć, na pewno mu to nie służy sondażowo – powiedział polityk Koalicji Obywatelskiej. – W jego grupie wyborców – tak, ale ambicją każdego prezydenta jest to, żeby tę grupę sympatyków poszerzać. Zresztą wielu prezydentów miało o wiele lepsze opinie w tym momencie sprawowania władzy więc daleko mu do rekordu – dodał.
Grabiec, zapytany o zwołanie Rady Gabinetowej, zaznaczył: „To jest decyzja pana prezydenta”. – My zawsze jesteśmy gotowi do takiej rzetelnej rozmowy, informowania o tym, czym się zajmuje rząd, bo dobrze by było, żeby prezydent był zorientowany, bo czasem te weta wskazują, że prezydent nie bardzo wie, czym się zajmuje rząd i Sejm – stwierdził minister.