Decyzję głowy państwa poprzedziło oświadczenie opublikowane internecie, w którym prezydent wyjaśnił motywy swojego postępowania. – Są granice, których przekroczyć nie wolno. Dlatego zdecydowałem o trzech ustawowych wetach – podkreślił Nawrocki. Jak zaznaczył, jego decyzje mają wpływ na działania rządu. – Presja wet działa. Rząd pod jej wpływem poprawia złe prawo. Dlatego raz jeszcze i konsekwentnie zaznaczę: będę podpisywał ustawy, gdy służą Polakom – oświadczył prezydent.
Weto wobec ustawy o DSA: Absurdalne rozwiązania, które miały oddać kontrolę nad treściami publikowanymi w internecie urzędnikom podległym rządowi
Wśród ustaw, które trafiły na biurko prezydenta, znalazła się nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, związana z wdrożeniem przepisów DSA (Digital Services Act). Karol Nawrocki nie wyraził zgody na jej dalsze procedowanie. Prezydent stwierdził, że projekt zawierał – jak to określił – "rozwiązania absurdalne", które miały oddać kontrolę nad treściami publikowanymi w internecie "urzędnikom podległym rządowi". W swoim oświadczeniu porównał zaproponowane mechanizmy do cenzury znanej z powieści „Rok 1984” autorstwa George’a Orwella.
– Jako prezydent nie mogę podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę – podkreślił Nawrocki. Jak dodał, w projekcie wykryto możliwość finansowania tzw. "zaufanych sygnalistów", którzy za publiczne pieniądze mieliby wskazywać "nieprawomyślne" treści oraz obywateli je publikujących. Zdaniem prezydenta, ochrona dzieci w internecie miała stać się „cynicznym parawanem”, za którym rząd ukrył kontrolę swobody wypowiedzi. – Ograniczanie wolności słowa jest niekonstytucyjne. Wykorzystanie do tego interesu najmłodszych – jest niemoralne – dodał. Prezydent zaprosił Ministerstwo Cyfryzacji oraz organizacje pozarządowe do wspólnej pracy nad poprawą zawetowanego projektu.
Weto wobec zmian w NCBR i rynku ubezpieczeń
Drugie weto Karola Nawrockiego dotyczyło ustawy o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Prezydent ocenił, że zaproponowane przepisy pozwalałyby politykom na nominowanie i usuwanie naukowców ze stanowisk oraz przejmowanie instytutów naukowych "na polityczne zawołanie". – To centralizacja, upartyjnienie i zastraszanie środowiska naukowego – stwierdził Nawrocki.
Ostatnia z zawetowanych ustaw dotyczyła zmian na rynku ubezpieczeń. Jak podkreślił prezydent, regulacje w szczególny sposób dotykały osoby starsze, schorowane oraz mniej kompetentne cyfrowo. – To ustawa, która wzmacnia duże korporacje kosztem obywateli – argumentował. Karol Nawrocki zaznaczył, że jego zadaniem jako prezydenta jest stanie na straży Konstytucji. W jego ocenie zawetowane ustawy uderzały w dobro obywateli, koncentrując się na interesach politycznych.
Czytaj też:
Leśkiewicz: Prezydent zrobił wszystko, by zablokować umowę z MercosurCzytaj też:
Zaskakujący ruch Nawrockiego. Powoła radę m.in. z politykami PSL
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
