Koniec floty cieni? Wielka Brytania gotowa przejmować rosyjskie tankowce

Dodano:
Tankowiec Bella 1 widziany z pokładu statku Straży Przybrzeżnej USA Źródło: Wikimedia Commons
Rząd Wielkiej Brytanii potwierdził, że znalazł podstawy prawne pozwalające na zatrzymywanie i przejmowanie tankowców należących do tzw. floty cieni.

Tak zwana flota cieni jest wykorzystywana przez Rosję do omijania międzynarodowych sankcji. Londyn zapowiada, że działania mogą objąć setki jednostek operujących na światowych morzach, często bez ważnej bandery lub pod fałszywą rejestracją.

Możliwość przejęcia na wodach międzynarodowych

Kluczowym instrumentem prawnym ma być ustawa o sankcjach i przeciwdziałaniu praniu pieniędzy z 2018 roku. Na jej podstawie brytyjskie siły zbrojne mogą, po uzyskaniu odpowiedniej zgody, dokonywać abordażu i zatrzymywać statki podejrzane o łamanie sankcji nałożonych m.in. na Rosję, Iran i Wenezuelę. Zgodnie z prawem morskim jednostki pływające bez legalnej bandery mogą zostać uznane za statki bezpaństwowe, co umożliwia ich przejęcie na wodach międzynarodowych.

Jak informuje "The Times", sankcjami objęto obecnie około 520 statków powiązanych z rosyjską flotą cieni. Znaczna część z nich regularnie zmienia nazwy, właścicieli i bandery, korzystając z rejestrów państw oferujących uproszczone procedury i ograniczoną kontrolę. W ostatnich tygodniach odnotowano również przypadki szybkiego przerejestrowywania jednostek bezpośrednio pod rosyjską banderę, co ma utrudnić ich zatrzymanie przez państwa zachodnie.

Pierwsze operacje i współpraca z USA

Nowe podejście Londynu znajduje już odzwierciedlenie w działaniach operacyjnych. W ostatnich dniach Wielka Brytania wsparła Stany Zjednoczone podczas zatrzymania tankowca Bella 1, który w trakcie rejsu zmienił nazwę na Marinera oraz banderę na rosyjską. Operacja miała miejsce na północnym Atlantyku. Brytyjskie samoloty rozpoznawcze zapewniały wsparcie, natomiast abordaż przeprowadziły siły amerykańskie na podstawie nakazu federalnego sądu USA.

Minister obrony Wielkiej Brytanii John Healey poinformował, że działania te są zgodne z prawem międzynarodowym i stanowią element szerszych wysiłków na rzecz egzekwowania sankcji morskich. Londyn zapowiada dalszą współpracę z sojusznikami z NATO, w tym możliwość prowadzenia szerzej zakrojonych operacji z udziałem Royal Navy oraz Royal Air Force.

Szacuje się, że działalność floty cieni mogła przynieść Rosji nawet około 100 miliardów funtów zysku w ubiegłym roku. Brytyjski rząd wskazuje, że skuteczne egzekwowanie sankcji na morzach ma ograniczyć te dochody oraz utrudnić dalsze omijanie restrykcji.

Źródło: The Times/ DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...