Minister: SCT są wdrażane ideologicznie. Nie jestem ich zwolennikiem
W dużych polskich miastach odbywają się protesty przeciwko wprowadzaniu Stref Czystego Transportu. Przeciwnicy tej regulacji wskazują m.in., że ustanowienie SCT uderzy w posiadaczy samochodów spalinowych. W szczególności w tych mniej zamożnych, którzy z powodów finansowych jeżdżą starszymi autami. Minister dodał do tego kolejny istotny argument.
Klimczak: Przepisy powinny być wdrażane z głową
W wywiadzie dla Bogdana Rymanowskiego w Radio Zet Dariusz Klimczak z PSL powiedział, że Strefy Czystego Transportu szkodzą ludziom i nie jest ich zwolennikiem. W ocenie ministra regulacja ta nie jest dobrym rozwiązaniem. – Uważam, że wszelkie przypisy, które mają dbać o nas, o ludzi w kontekście czystego powietrza i innych obszarów, powinny być wdrażane z głową. Strefy Czystego Transportu w niektórych miastach całej Europy są wdrażane bardzo ideologicznie – zwrócił uwagę. Jego zdaniem wojewoda małopolski postąpił właściwie, że zaskarżając uchwałę.
Zdaniem polityka ludowców, wprowadzanie Stref Czystego Transportu uderza w między innymi w konsumentów zdrowej żywności. – Z jednej strony ma to działać na rzecz naszego zdrowia, ale z drugiej strony pamiętajmy, że na rynki, targi przyjeżdża część rolników, którzy nie mają takich pojazdów, które spełniałyby kryteria. W efekcie nie mamy bardzo dobrej, czystej, polskiej, ekologicznej żywności – powiedział wiceprezes PSL.
Jego zdaniem "niektórzy radni, którzy forsują tego typu zagadnienia nie rozumieją tego". Dotyczy to m.in. przypadku Krakowa. – Ktoś, kto słusznie nie chce, żeby stare, zepsute pojazdy zanieczyszczały powietrze, nie bierze pod uwagę, że prawo trzeba wprowadzać z głową, zastosować kwantyfikatory, okres przejściowy – powiedział minister infrastruktury i dodał, że "trzeba zwrócić uwagę, kto i jakim pojazdem dostarcza żywność. To wszystko trzeba zabezpieczyć, żebyśmy sami w siebie nie uderzali".
Strefy Czystego Transportu (SCT)
SCT to wydzielony administracyjnie obszar, po którym władza dopuszcza do ruchu wyłącznie pojazdy spełniające wyznaczone normy emisji spalin (tzw. normy Euro, które są powiązane z datą produkcji pojazdu). Do SCT zakaz wjazdu mają auta z silnikiem benzynowym (w tym LPG) starsze niż 27 lat lub niespełniające normy Euro 2 oraz samochody z silnikiem diesla (w tym LPG) starsze niż 19 lat lub niespełniające normy Euro
Od wymogów przewidziane są wyjątki. Np. w Warszawie przez pierwsze 3,5 roku zwolnieni z nich są mieszkańcy stolicy (osoby zameldowane) rozliczający w niej podatki. Seniorzy (ukończone 70 lat do 31 grudnia 2023 r.) i osoby z niepełnosprawnością (posiadacze europejskiej karty parkingowej) zostali zwolnieni bezterminowo, co potwierdza specjalna nalepka (takie osoby nie muszą być mieszkańcami Warszawy i rozliczać w niej podatków).