"Ruska propaganda i algorytmy Muska". Sikorski uderza w prawicę
Radosław Sikorski w rozmowie z Programem III Polskiego Radia zwrócił uwagę na politykę Białego Domu w sprawie Kijowa czy Grenlandii. Jednocześnie polityk Koalicji Obywatelskiej wskazał na rolę, jaką – jego zdaniem – przypisują sobie prawica i Karol Nawrocki.
– To wielkie zadanie dla tych, którzy twierdzą, że mają wpływ na prezydenta Trumpa, czyli dla polskiej prawicy i pana prezydenta. Chcę zobaczyć jakiś wpływ, jakąś zmianę decyzji prezydenta Trumpa w sprawie Ukrainy, czy na przykład w sprawie Grenlandii, pod wpływem argumentacji z Polski od polskich przedstawicieli ruchu MAGA – powiedział Sikorski. – W tych sprawach, o których teraz mówimy, Ukraina, Rosja, Grenlandia, jeszcze nie zauważyłem, żeby stanowisko amerykańskie pod wpływem rozmów z polskimi politykami nacjonalistycznymi się zmieniło – dodał.
Szef MSZ skomentował sprawę nominacji dla ambasadorów. – W sprawie ambasadorów nie potrzebuję się spotykać. Wystarczy żeby pan prezydent zaczął podpisywać. Nie podpisuje. Tak wiewiórki donoszą z Pałacu Prezydenckiego donoszą, ja jestem oczywiście do dyspozycji prezydenta w każdej chwili – zaznaczył.
Sikorski: Gdyby spełniły się życzenia skrajnej prawicy, to byśmy pożałowali
Radosław Sikorski skrytykował ugrupowania prawicowe, których notowania stale rosną.
– Skrajna prawica jedzie na fali tworzonej przez ruską propagandę i algorytmy pana Muska. I to się nawzajem napędza. A ja chciałbym naszych rodaków przekonać, że nie chcielibyśmy być w sytuacji Ukrainy. Ostatniej nocy potężny atak na Krzywy Róg, poprzednio wielogodzinne przerwy prądu w wyniku uderzeń celowych w elektro-ciepłownie – powiedział wicepremier.
– W Kijowie teraz bywa prąd po parę godzin na dzień. To prawdziwa dzień, Ukraińcy naprawdę trzymają Putina i jego wojska, jego zbirów z dala od polskich granic – dodał.
Jak zaznaczył, "jeśli by te życzenia skrajnej prawicy się spełniły i Ukraińcy wrócili do domów, to byśmy tego pożałowali, byśmy za nimi zatęsknili". – Więc bardzo proszę o nadal stosowanie polskiej gościnności wobec sąsiadów, na których napadł wróg – podkreślił Sikorski.