Tusk i Kaczyński w jednym rządzie? Morawiecki: Tak, wyobrażam sobie
Były premier był w czwartek gościem na antenie Radia Zet. Morawiecki mówił m.in. o swojej politycznej przyszłości i o tym, czy nadal ma dobre stosunki z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim. W pewnym momencie, odpowiadając na pytanie słuchacza, polityk zaskoczył deklaracją, że wyobraża sobie wspólny rząd z Koalicją Obywatelską.
– Skoro w rządzie Witosa był Daszyński [...] była zgoda między Dmowskim i Piłsudskim, to myślę, że skoro nasi wielcy ojcowie niepodległości potrafili się porozumieć 125 czy 125,5 roku temu, to także i my powinniśmy się porozumieć – powiedział.
Morawiecki podkreślił, że taka sytuacja mogłaby mieć miejsce w przypadku ataku Rosji na Polskę, kiedy zgoda narodowa byłaby warunkiem przetrwania państwa. Stwierdził zatem, że wyobraża sobie, że wobec takiego rozwoju wypadków Jarosław Kaczyński i Donald Tusk byliby w jednym rządzie.
Morawiecki nie będzie już premierem?
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości został także zapytany o to, czy prawdziwe są doniesienia jakoby Jarosław Kaczyński miał mu powiedzieć, iż już nigdy nie zostanie premierem.
– Nie jest to prawdą i o personaliach i o stanowiskach, które polegają bardziej na łapaniu niedźwiedzia, który sobie świetnie biega po lesie cały czas jeszcze, też nie bardzo chciałbym rozmawiać. Dzisiaj premierem jest ktoś inny i niech ten premier zajmie się tym, co dla Polaków jest najważniejsze – odpowiedział Morawiecki.
– Oczywiście zawsze, jeżeli taki będzie werdykt Polaków i jeżeli będzie pozwalała na to sytuacja polityczna i arytmetyczna w Sejmie, to myślę, że mam doświadczenie i zawsze działałem tak, żeby malało bezrobocie, żeby jak najlepiej funkcjonowała gospodarka i finanse publiczne – dodał.
Morawiecki zapewniał również, że jego relacje z prezesem PiS są nadal dobre.
– Nic nie pękło, jest wszystko tak samo, jak było przez wiele, wiele lat – powiedział.