Remont sali plenarnej Sejmu. Posłowie dostaną nowe fotele
"Rzeczpospolita" ujawniła, czym nowe fotele będą się różnić od dotychczasowych. Chodzi o brak zagłówka, większy kąt oparcia, nieco inny odcień zieleni, możliwość złożenia siedzenia tak, jak w kinie, a także zamontowanie w poprzedzającym fotelu oparcia na nogi.
Nowe fotele dla posłów, które mają zapewnić dużo większy komfort podczas wielogodzinnych posiedzeń Sejmu, zaprojektował Centralny Instytut Ochrony Pracy. Jest to placówka naukowo‑badawcza, zajmująca się kompleksowo problematyką kształtowania warunków pracy zgodnie z psychofizycznymi możliwościami człowieka.
Nowe fotele dla posłów. "Funkcja składanego siedziska"
Obecne fotele, zwane też ławami poselskimi, zamontowano po przeprowadzonej pod koniec lat 40. XX wieku rekonstrukcji zniszczonej podczas II wojny światowej sali plenarnej. Ostatnie większe zmiany nastąpiły w latach 90., gdy zmieniono kolor tapicerki z brązowej na zieloną. Po raz kolejny tapicerkę wymieniono w 2010 r.
"Remont sali posiedzeń zaplanowany jest na lata 2026-2028 i jest związany z koniecznością wymiany systemów wentylacyjno‑klimatyzacyjnych, które zostały zamontowane ponad 20 lat temu. Wartość prac i ich dokładny zakres będzie znany dopiero po przygotowaniu i przeprowadzeniu postępowania przetargowego. Termin realizacji kwestii wymiany foteli zależy m.in. od środków finansowych przeznaczonych na ten cel" – poinformowało Biuro Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu.
Koszt opracowania projektu nowego fotela wyniósł blisko 50 tys. zł. Ostateczny koszt będzie znany po przeprowadzeniu postępowania. "Zaprojektowany fotel pod względem ergonomii znacznie różni się od obecnie użytkowanego, a podstawową różnicą jest jego dostosowanie do obecnych standardów użytkowych i norm BHP. Zaprojektowany fotel miał ponadto funkcję składanego siedziska" – wskazało Biuro Obsługi Medialnej.
Jak podkreślono, kwestia wymiany foteli pojawiła się już w 2014 r. z inicjatywy ówczesnego kierownictwa Kancelarii Sejmu. Jednak po 2015 r. inwestycja nie była kontynuowana. "W czasie projektowania foteli zorganizowano nawet ankietę, w której grupa parlamentarzystów, specjalnie dobrana w zależności od wzrostu i masy ciała, musiała ocenić funkcjonalność nowych foteli. Mimo to nie wszyscy obecni parlamentarzyści zgadzają się z opinią, że wymiana ław jest pilnym zamierzeniem remontowym w Sejmie" – podała "Rzeczpospolita".
Remont hotelu sejmowego
Pod koniec listopada Kancelaria Sejmu rozpoczęła modernizację Domu Poselskiego. W ramach prac, które potrwają w sumie siedem lat, odświeżonych zostanie ponad 280 pokoi. Rocznie remontowanych ma być około 40 pomieszczeń.
Hotel sejmowy oddano do użytku w 1989 r. i od tamtego czasu, choć wyremontowano część łazienek, wystrój pokojów właściwie się nie zmienił. Wielu posłów uważa, że pokoje są za małe, pozbawione zaplecza kuchennego i przestrzeni biurowej.