Sekretarz Skarbu USA zaapelował w Davos: Przestańcie histeryzować
W szwajcarskim kurorcie w Davos, w dniach 19-23 stycznia odbywa się 56. edycja Światowego Forum Ekonomicznego. Spotkanie zorganizowano pod hasłem "Duch dialogu". W dyskusjach w ramach forum uczestniczą m.in. liderzy polityczni, w tym prezydenci i premierzy, a osoby ze świata biznesu, nauki i kultury, w części z rozmaitych środowisk globalistycznych.
W trakcie swojego przemówienia sekretarz Skarbu USA Scott Bessent podkreślił, że polityka prezydenta USA Donalda Trumpa nie zakłada porzucenia NATO ani zerwania stosunków z Europą. Zapewnił również, że sprawa statusu Grenlandii nie powinna być traktowana przez europejskich liderów jako sygnał, że Waszyngton zmienił kurs wobec Ukrainy i sojuszników – doniosła agencja Associated Press.
Bessent na WEF: Członkostwo USA w NATO jest niezaprzeczalne
"Jesteśmy w centrum polityki prezydenta Trumpa, a członkostwo USA w NATO jest niezaprzeczalne, podobnie jak nasze partnerstwo z Europą w celu powstrzymania wojny między Rosją a Ukrainą. Jednocześnie nie oznacza to, że nie może być między nami rozbieżności co do przyszłości Grenlandii. Uspokójcie histerię i weźcie głęboki oddech" – powiedział Sekretarz Skarbu USA cytowany przez agencję prasową Associated Press.
Bessent zaznaczył, że tego typu obawy wyrażano już wcześniej, ale nie znalazły one potwierdzenia w rzeczywistości. Podkreślił, że sprawa Grenlandii nie prowadzi do destabilizacji gospodarczej ani pogorszenia relacji z sojusznikami.
Polityk podkreślił, że Stany Zjednoczone mają obecnie stabilną gospodarkę, korzystne umowy handlowe i, pomimo napiętej sytuacji politycznej, jedne z najściślejszych relacji z Europą.
USA chcą kupić Grenlandię
Amerykanie chcą kupić od Danii Grenlandię, by odsunąć od wyspy Rosjan i Chińczyków. 17 stycznia prezydent Donald Trump ogłosił, że za wysłanie żołnierzy na Grenlandię od 1 lutego nałoży dodatkowe cła w wysokości 10 proc. na produkty importowane do USA z Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Holandii i Finlandii. Jeśli problem nie zostanie rozwiązany od czerwca cła mają wzrosnąć do 25 procent.
Trump argumentuje, jeśli Grenlandii nie będą kontrolować Amerykanie, to faktyczną kontrolę przejmą Chiny albo Rosja. Jego zdaniem nie wystarczą inne proponowane rozwiązania, takie jak zwiększenie obecności sił amerykańskich na wyspie i proponowaną przez Berlinie misję państw NATO.
Trump: Dania nie była w stanie oddalić rosyjskiego zagrożenia
Kopenhaga nie chce się zgodzić na sprzedaż Grenlandii. Tamtejsza premier podkreśla, że jest otwarta na zwiększenie amerykańskiej obecności, ale "Europa nie da się szantażować prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi". Tymczasem w poniedziałek Trump napisał: "NATO od 20 lat powtarza Danii, że »musicie oddalić rosyjskie zagrożenie od Grenlandii«. Niestety, Dania nie była w stanie nic z tym zrobić. Teraz nadszedł czas i to się stanie!!!" – oświadczył prezydent Stanów Zjednoczonych.