Trump w Davos: Projekt zielonej energii to oszustwo
W szwajcarskim kurorcie w Davos, w dniach 19-23 stycznia odbywa się 56. edycja Światowego Forum Ekonomicznego. Spotkanie zorganizowano pod hasłem "Duch dialogu". W dyskusjach w ramach forum uczestniczą m.in. liderzy polityczni, w tym prezydenci i premierzy, a osoby ze świata biznesu, nauki i kultury, w części z rozmaitych środowisk globalistycznych.
Trump w Davos
W środę nadszedł czas na wystąpienie prezydenta USA. Donald Trump mówił m.in. o sytuacji geopolitycznej, kwestiach bezpieczeństwa i zagadnieniach dotyczących światowej gospodarki. Wspomniał również o Grenlandii, przypominając, dlaczego Dania powinna jego zdaniem sprzedać USA wyspę.
— Inwestycje rosną, wzrastają dochody a inflacja została pokonana. Wcześniej niebezpieczne granice, które pozostawały otwarte — zostały zamknięte — mówił Trump, wskazując na rozwój gospodarczy i powstrzymanie masowej migracji do Stanów Zjednoczonych za jego kadencji. — Podczas rządów administracji Joego Bidena, Ameryka była rozgrywana przez koszmar stagnacji. Była to recepta na porażkę. Ale po roku moich rządów jesteśmy świadkami sytuacji całkowicie odwrotnej — przekonywał Trump.
— Rok temu byliśmy martwym krajem radykałów z Partii Demokratycznej, a teraz jesteśmy krajem najlepiej rozwijającym się na świecie. USA są w trakcie najszybszego w historii kraju zwrotu w gospodarce. Moja polityka ceł powinna dać jeszcze wyższe wyniki. To wspaniałe informacje dla wszystkich krajów. Gdy Ameryka kwitnie, kwitnie cały świat — kontynuował. — Myślę, że w tych krajach z których pochodzicie byłoby wam lepiej, gdybyście podążali naszą drogą. Niektóre miejsca w Europie są nie do poznania. Ja kocham Europę i chcę, żeby się rozwijała, ale Europa nie idzie w dobrym kierunku — powiedział, nawiązując do olbrzymich problemów kontynentu spowodowanych otwarciem na masową migrację oraz prymatu ideologii klimatyzmu nad ekonomią i gospodarką.
— Deficyty budżetowe są napędzane masową migracją. Największą w historii ludzkości. Nigdy czegoś takiego nie widzieliśmy. Wiele części świata zostało zniszczonych na naszych oczach. Podnosimy cła na obce kraje, aby zapłaciły za szkoda, jakie spowodowały — dodał.
Prezydent USA: Projekt zielonej energii to oszustwo
Trump przypomniał wielokrotnie wyrażane stanowisko na temat polityki określanej jako klimatyczna. Prezydent USA podkreślał, że życzy Europie jak najlepiej, chce żeby się rozwijała i martwi się jej problemami wynikającymi z polityki energetycznej. Podkreślał, że "fałszywy projekt zielonej energii" to oszustwo. – Widzieliśmy, że radykalna lewica starała się ten właśnie los narzucić. Również Ameryce. Niemcy teraz generują 22 proc. mniej energii elektrycznej, niż w 2017 roku. I to nie jest wina obecnego kanclerza. On rozwiązuje problem. On jest w stanie naprawdę świetnie pracować – powiedział Trump.
– Jesteśmy na czele świata również w sztucznej inteligencji. Naprawdę wyprzedzamy w wielkim stopniu, jesteśmy dużo, dużo przed Chinami. Prezydent Xi naprawdę szanuje to, co zrobiliśmy – kontynuował Trump. – Pozwoliłem dużym firmom, które z tych wielkich budynków działają, żeby rozwijały swoje własne zdolności generowania energii, własne zakłady energetyczne i to pozwala na to, żeby produkować więcej niż w jakimkolwiek innym kraju na świecie. Ostatnio w "Wall Street Journal" czytałem, że Chiny również tworzą energię, ale my znacznie więcej tej energii generujemy i pozwalamy tak pracować. Jestem bardzo dumny, to był mój pomysł – powiedział Trump.
– Podpisałem również decyzję, żeby zatwierdzać wiele nowych reaktorów jądrowych. Ja nie byłem wielkim fanem akurat tego, ponieważ ryzyko mi się nie podobało, ale są postępy. Energia jądrowa jest naprawdę niesamowita, a także warunki bezpieczeństwa poprawiły się zdecydowanie – mówił Trump.