Putin spotka się z Amerykanami. "Jeśli tego nie zrobią, są głupi"
W kuluarach Światowego Forum Ekonomicznego w Davos doszło do nieformalnego spotkania przedstawiciela Władimira Putina z amerykańską delegacją.
Jak donoszą media, w spotkaniu uczestniczyli Kiriłł Dmitrijew, uznawany za wysłannika Kremla, oraz Steve Witkoff i Jared Kushner, zięć prezydenta USA Donalda Trumpa. Rozmowy odbyły się za zamkniętymi drzwiami. Po ich zakończeniu Dmitrijew mówił o "konstruktywnym dialogu", podkreślając, że "coraz więcej ludzi rozumie uczciwość rosyjskiego stanowiska". Podobnie wypowiedział się Witkoff, określając spotkanie jako "pozytywne" i zapowiadając kolejny etap kontaktów.
Władimir Putin już zapowiedział, że dojdzie do spotkania w Moskwie ze Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Celem spotkania będzie omówienie możliwego zakończenia wojny na Ukrainie.
– Myślę, że mogę powiedzieć, że jesteśmy dość blisko. Musimy to powstrzymać. Wierzę, że teraz mogą dojść do porozumienia – oświadczył prezydent USA.
Donald Trump stwierdził, że liczy, iż Wołodymyr Zełenski oraz Wladimir Putin dojdą do porozumienia. – A jeśli tego nie zrobią, to są głupi – dodał.
Ukraina także prowadzi swoją ofensywę dyplomatyczną
Równolegle w Davos odbyło się także spotkanie ukraińskich przedstawicieli z doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego z Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Jak przekazał na Telegramie Rusłan Umierow, główny ukraiński negocjator i sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, rozmowy dotyczyły gwarancji bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego oraz odbudowy kraju. Wcześniej prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym, jeśli gotowe do podpisania będą porozumienia z USA dotyczące gwarancji bezpieczeństwa i odbudowy Ukrainy.
Tymczasem rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow poinformował, że Moskwa nie otrzymała dotąd żadnych dokumentów po niedawnych rozmowach między Stanami Zjednoczonymi i państwami europejskimi na temat ewentualnego zawieszenia broni. Dodał również, że Rosja najprawdopodobniej nie będzie w stanie zawrzeć porozumień z obecnymi przywódcami europejskimi.