"Śliniący się imbecyl". Musk uderza w Sikorskiego
Minister Radosław Sikorski zamieścił we wtorek na portalu X wpis, w którym zwrócił się bezpośrednio do Elona Muska.
"Hej, ważniaku, dlaczego nie powstrzymasz Rosjan przed wykorzystywaniem Starlinków do ataków na ukraińskie miasta?" – napisał polski dyplomata. Minister dodał, że "zarabianie pieniędzy na zbrodniach wojennych może zaszkodzić marce".
Sikorski dołączył do swojego wpisu informacje opublikowane przez Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Z danych tych wynika, że Rosjanie coraz częściej sięgają po system Starlink, aby zwiększyć zasięg dronów wykorzystywanych do ataków.
Musk uderza w Sikorskiego
Miliarder nie pozostał dłużny polskiemu ministrowi. Komentując jego wpis Musk nie gryzł się w język nazywając Sikorskiego "śliniącym się imbecylem".
"Ten śliniący się imbecyl nawet nie zdaje sobie sprawy, że Starlink jest podstawą ukraińskiej łączności wojskowej" – napisał właściciel platformy X.
Kolejna odsłona sporu
Wymiana zdań w sprawie Starlink to kolejny epizod sporu jaki toczą między sobą Sikorski i Musk. Na początku grudnia ubiegłego roku Komisja Europejska nałożyła karę 120 milionów euro na platformę X. Wskazano na kilka powodów nałożenia sankcji. Zdaniem Muska i władz w Waszyngtonie mamy jednak do czynienia z próbą cenzury.
Przedsiębiorca napisał, że "Unia Europejska powinna zostać zniesiona, a suwerenność przywrócona poszczególnym krajom, aby rządy mogły lepiej reprezentować swoich obywateli".
Na te słowa, także w swoim stylu, zareagował minister spraw zagranicznych Polski, wicepremier Radosław Sikorski.
"Leć na Marsa. Nie ma tam cenzury nazistowskich salutów" – napisał polityk Koalicji Obywatelskiej, nawiązując do rzekomego "salutu rzymskiego" właściciela X. Chodzi o występ Muska w waszyngtońskiej hali sportowej Capital One Arena przed inauguracją prezydentury Donalda Trumpa.