Kolejny europejski kraj odmawia Trumpowi. "Z wielu powodów"

Dodano:
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump Źródło: PAP/EPA / GIAN EHRENZELLER
Chorwacja to kolejny kraj, który nie dołączy do powołanej przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa Rady Pokoju.

Decyzję ogłosił w środę premier Andrej Plenković, podkreślając, że rząd podjął ją po dogłębnej analizie i z wielu powodów.

Bez szczegółowego uzasadnienia

– Po dogłębnej analizie stanowisko rządu jest takie, że na razie Chorwacja nie dołączy do Rady Pokoju z wielu powodów – powiedział Plenković na konferencji prasowej. Szef rządu nie ujawnił szczegółowego uzasadnienia decyzji, zapowiadając jednak, że zostanie ono przedstawione w późniejszym terminie. W środę premier konsultował sprawę z prezydentem Chorwacji Zoranem Milanoviciem, który argumentował, że zaproszenie powinno zostać rozpatrzone przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego.

Na początku stycznia chorwacki rząd informował, że kraj został zaproszony do nowej międzynarodowej inicjatywy Donalda Trumpa. Plenković wskazywał wówczas, że Zagrzeb czeka na ujednolicenie stanowiska Unii Europejskiej, analizując jednocześnie prawne i polityczne konsekwencje przystąpienia do projektu.

Polska powinna przystąpić do Rady Pokoju? Polacy zabrali głos

Równolegle do międzynarodowej debaty trwa dyskusja o ewentualnym udziale Polski w Radzie Pokoju. Prezydent RP Karol Nawrocki poinformował, że podczas rozmowy z Donaldem Trumpem wyraził on zainteresowanie udziałem Polski w inicjatywie. Zaproszenie określił jako "wyraz szacunku wobec Prezydenta, wojska i narodu". Jednocześnie podkreślił, że nie podpisał deklaracji powołującej Radę, choć wziął udział w jej inauguracji.

Sondaż przeprowadzony w ostatnich dniach pokazuje, że Polacy są w tej sprawie podzieleni. Według badania UCE Research dla Business Insider Polska 36,9 proc. respondentów sprzeciwia się uczestnictwu Polski w Radzie Pokoju (22,7 proc. "zdecydowanie", 14,2 proc. "raczej"). Poparcie dla tego rozwiązania deklaruje 37,3 proc. badanych, natomiast niemal 25 proc. nie ma wyrobionego zdania.vIstotnym czynnikiem okazują się koszty. Respondenci odpowiadali początkowo na pytanie przy założeniu, że udział Polski w Radzie byłby bezpłatny. Gdy jednak rozważano scenariusz, w którym uczestnictwo wiązałoby się z opłatami, poparcie spada do 16,6 proc., a sprzeciw rośnie do 55,6 proc.

Rada Pokoju została zainaugurowana w ubiegłym tygodniu podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Na scenie statut inicjatywy podpisało 19 państw, a łącznie do projektu przystąpiło dotąd 26 z 60 zaproszonych krajów. Część kluczowych sojuszników USA, w tym Francja i Wielka Brytania, wyraziła jednak wątpliwości i na razie nie zdecydowała się na udział.

Źródło: Reuters / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...