Kierowcy karani jak bandyci. "Ktoś poszedł zdecydowanie za grubo"

Dodano:
Samochody w korku. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Od czwartku obowiązują najsurowsze przepisy drogowe od lat. Kierowcom grozi konfiskata samochodu, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet więzienie.

Jak ocenia w rozmowie z RMF24 Piotr Leńczowski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy, "ktoś poszedł zdecydowanie za grubo".

Zdaniem ustawodwcy, nowe przepisy uderzą w kierowców stwarzających największe zagrożenie. Chodzi m.in. o uczestników nielegalnych wyścigów, osoby prowadzące po alkoholu czy sprawców rażących wykroczeń. Przewidziano jednak wyjątkowo ostre sankcje, takie jak areszt, wysokie grzywny, przepadek mienia w postaci auta i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Przepisy pisane na fali emocji

Piotra Leńczowski zwraca uwagę, że przepisy były konstruowane w momencie wzburzenia opinii publicznej. – To jest działanie polityków, którzy są chciwi na władzę. Uchwalają przepisy, z których nie wiem, kto się będzie cieszył – powiedział prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy.

Uwagę zwraca możliwość dożywotniej utraty prawa jazdy. – Jeżeli wprowadza się dożywotni zakaz prawa jazdy, to tak, jakby ktoś dwa razy matury nie zdał i dostał dożywotni zakaz jej zdawania. Gdzie tutaj jest resocjalizacja? – mówił Leńczowski. Zdaniem eksperta tak drastyczne sankcje nie naprawią systemu, lecz mogą prowadzić do buntu i łamania prawa. – Każde skrajne prawo rodzi skrajne reakcje – dodał.

Jednocześnie Piotr Leńczowski przyznał, że część nowych regulacji jest sensowna. Instruktor jako przykład wskazał odbieranie samochodu pijanym kierowcom. – Jeżeli ktoś jedzie po alkoholu, powoduje wypadek czy prowadzi po narkotykach, to jak najbardziej samochód powinno się mu zabierać – powiedział gość RMF24.

Ekspert zastrzegł jednak, że na tym racjonalność zmian "właściwie się kończy".

Prezydent Nawrocki podpisał ustawę

Nowe prawo podpisał pod koniec listopada ubiegłego roku prezydent Karol Nawrocki.

– Wśród zaakceptowanych ustaw znajdują się dwie, które mają szczególne znaczenie i o których chcę powiedzieć kilka słów. Pierwszą z nich są zmiany w Prawie o ruchu drogowym. To dobry kierunek, który podnosi poziom bezpieczeństwa na polskich drogach poprzez zabezpieczenie najmłodszych uczestników ruchu drogowego, wprowadzenie okresu próbnego dla nowych kierowców czy podwyższeniem kar dla piratów drogowych – powiedziała głowa państwa.

– To narzędzia, które realnie mogą przyczynić się do ograniczenia liczby wypadków, zwłaszcza tych najtragiczniejszych, i które wzmacniają ochronę dzieci na drodze – zaznaczył Nawrocki.

Źródło: RMF 24 / prezydent.pl, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...